reklama

Tu będzie jak w warszawskich Łazienkach!

Opublikowano:
Autor:

Tu będzie jak w warszawskich Łazienkach! - Zdjęcie główne
Autor: UMWŁ | Opis: Pałac wymagał ogromnej pracy konstrukcyjnej.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźPrzez lata zapomniane miejsce w Łagiewnikach dziś przechodzi wielką przemianę. Tu będzie jak w warszawskich Łazienkach!
reklama

Zielone, niemal dzikie tereny na obrzeżach miasta

Historia pałacu Heinzla w Łagiewnikach zaczyna się nie od samego budynku, lecz od człowieka, który nigdy go nie zobaczył, Juliusza Heinzla. Heinzel, pochodzenia niemieckiego, był typowym przedstawicielem "Niemców łódzkich", przedsiębiorców, którzy przybyli na ziemie polskie i zbudowali tu imperia przemysłowe. Działał w branży włókienniczej, stworzył jedno z największych przedsiębiorstw w mieście i zgromadził ogromny majątek: fabryki, kamienice, pałace i rozległe dobra ziemskie.

Wśród dóbr Juliusza Heinzla znalazły się Łagiewniki - zielone, niemal dzikie tereny na obrzeżach miasta. Heinzel zdążył je kupić, ale nie doczekał realizacji swojej wizji. Zmarł w 1895 roku. Realizacja planu przypadła jego synowi, Ludwikowi Heinzelowi. To on, wraz z żoną Marią Colonna-Walewską, w latach 1898-1899 wzniósł pałac według projektu Franza Schwechtena i Ignacego Markiewicza. Powstała rezydencja w stylu neorenesansowym z elementami eklektyzmu.

reklama

Wokół pałacu rozciągał się kompleks obejmujący park ze stawem, korty tenisowe, stajnie, wozownie, folwark, szklarnie, sad, a nawet bażantarnię. Były też wille myśliwskie i liczne zabudowania gospodarcze. Po śmierci Ludwika Heinzla w 1925 roku majątek przeszedł w ręce jego córki Konstancji i jej męża, dyplomaty Oswalda Kermenitza. Jednak już w 1937 roku właściciele opuścili Polskę, pozostawiając rezydencję bez opieki. 

Los pałacu przez długi czas pozostawał niepewny

Podczas II wojny światowej pałac znalazł się w orbicie zainteresowania niemieckich władz okupacyjnych. Rozważano przekształcenie go w rezydencję dla Hansa Franka. Ostatecznie do tego nie doszło. Zamiast tego w pałacu urządzono szpital, w tym ośrodek dla kobiet w ciąży. To jednak nie uchroniło obiektu przed zniszczeniem, rozproszeniu uległa biblioteka, przepadła dokumentacja majątku, a wnętrza uległy dewastacji.

reklama

Po 1989 roku los pałacu przez długi czas pozostawał niepewny. W 2003 roku przejął go Urząd Marszałkowski w Łodzi, a dekadę później wystawiono na sprzedaż. Przez lata obiekt pozostawał zaniedbany i częściowo zdewastowany, jak wiele dawnych rezydencji fabrykanckich.

Dziś pałac przechodzi jedną z największych rewitalizacji w swojej historii. XIX-wieczna rezydencja, nazywana niekiedy "łódzkimi Łazienkami", odzyskuje dawny blask dzięki prywatnemu inwestorowi, przedsiębiorcy Kamilowi Bilińskiemu.

Duży nacisk na wierność historycznym detalom

Prace prowadzone są we współpracy z konserwatorem zabytków i architektem, z dużym naciskiem na wierność historycznym detalom. Odtwarzane są sztukaterie, przywracane dawne zdobienia i układy wnętrz.

- Wcześniej praktycznie nie można było tu wejść. Dziś park jest oczkiem w głowie inwestora. Pojawiły się nowe nasadzenia, inspirowane historycznymi ogrodami Heinzla 

reklama

- tłumaczy architekt. 

Przestrzeń ma pełnić także funkcję artystyczną, powstaje tu plenerowa ekspozycja rzeźby. Sam pałac wymagał ogromnej pracy konstrukcyjnej. Odnowiono elewację, rekonstruowane są detale architektoniczne, montowane witraże, a wnętrza odzyskują swój pierwotny charakter. Pozłacane sufity, ponad stuletnie drewniane sztukaterie, oryginalne piece kaflowe i kominki znów przyciągają uwagę.

W planach są restauracje, kawiarnia, winiarnia, galeria sztuki

Konserwatorzy pracują z niezwykłą precyzją, odtwarzając zdobienia przy użyciu tradycyjnych technik, w tym płatków złota. Równolegle odnowiono stolarkę okienną, drzwi, rolety oraz konstrukcję budynku, wymieniono stropy i dach, zabezpieczając pałac na przyszłość. Zmienia się także otoczenie rezydencji. Park stopniowo odzyskuje dawny charakter, a w przyszłości planowane jest jego rekreacyjne zagospodarowanie.

reklama

Po zakończeniu prac pałac ma pełnić funkcję pięciogwiazdkowego hotelu. Powstanie około dziesięciu apartamentów, w tym jeden o powierzchni około 400 metrów kwadratowych. W planach są także restauracje, kawiarnia, winiarnia, strefa spa, galeria sztuki, a nawet kameralne kino w podziemiach. W planach są także nietypowe rozwiązania, jak przestrzeń rekreacyjna na dachu.

Obecnie, ze względu na trwające prace, obiekt pozostaje niedostępny dla zwiedzających. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo