reklama

W Łodzi ruszył sezon grzewczy. Na większości osiedli kaloryfery już grzeją

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

W Łodzi ruszył sezon grzewczy. Na większości osiedli kaloryfery już grzeją - Zdjęcie główne
Autor: Aleksandra Konieczna | Opis: Spółdzielnie zalecają, aby mocno odkręcać termostaty.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźKaloryfery na większości łódzkich osiedli zaczęły grzać. Spółdzielnie apelują do mieszkańców o prawidłowe korzystanie z termostatów. Rozpoczęcie sezonu grzewczego już we wrześniu wywołało wśród niektórych mieszkańców kontrowersje. Boją się o dopłaty.
reklama

Spółdzielnie apelują o odkręcanie termostatów

Ciepłe kaloryfery zaobserwowali już mieszkańcy większości miasta. Sezon grzewczy wczoraj, tj. 21 września, ruszył m.in. w spółdzielniach na Radogoszczu i Widzewie. O tym, że ogrzewanie ruszyło, donoszą również mieszkańcy osiedla przy ul. Matejki, osiedla im. W. Jagiełły na Bałutach, Olechowa, a także Kozin. W związku z tym odpowiednie apele do mieszkańców wystosowały spółdzielnie mieszkaniowe. 

- W związku z rozpoczęciem sezonu grzewczego 2026/2027, prosimy o ustawienie głowic termostatycznych przy grzejnikach w pozycji nr 5 - poinformował zarząd spółdzielni Radogoszcz-Zachód. 

Jak mówią pracownicy spółdzielni, powodem próśb są liczne zgłoszenia związane z zapowietrzeniami kaloryferów. Tuż po rozpoczęciu sezonu grzewczego zmiany temperatury i ciśnienia w instalacji mogą powodować gromadzenie się powietrza w grzejnikach. Wysokie ustawienie termostatów ma temu zapobiec. Zarządy łódzkich spółdzielni proszą również, aby mieszkańcy jak najszybciej zakończyli prace związane z wymianą grzejników, jeżeli ktoś takie prowadzi.

reklama

Mieszkańcy boją się o dopłaty

 Po rozpoczęciu sezonu grzewczego spółdzielniom zależy też, aby dynamicznie i równomiernie ogrzać cały budynek. Nie wszystkim mieszkańcom się to jednak podoba. 

- Przecież nie ma aż takiego zimna. Mamy pierwszy trochę jesienny dzień, a potem jest płacz, bo dopłaty są duże - komentuje sprawę jedna z mieszkanek Radogoszcza. - Ja mam zakręcone kaloryfery, bo jest mi na razie ciepło. Nie ma co przesadzać, a później przepłacać, jak przyjdą rachunki - dodaje. 

Mieszkańców, którzy martwią się o wyższe rachunki być może uspokoi fakt, że kaloryfery nie zaczynają od razu grzać w pełnym zakresie. W Łodzi nie ma też jednej temperatury, przy której wszystkie spółdzielnie muszą uruchomić ogrzewanie. W zależności od decyzji spółdzielni może to nastąpić przy różnych temperaturach. Na części osiedli bierze się pod uwagę spadek średniej temperatury poniżej 10°C, na innych stosowane są wyższe progi.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo