Reklama

Reklama

Wulgarna sytuacja na Widzewie? Do sprośnego aktu miało dojść w jednym z parków

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor: | Zdjęcie: Google Street View

Wulgarna sytuacja na Widzewie? Do sprośnego aktu miało dojść w jednym z parków - Zdjęcie główne

Wulgarna sytuacja na Widzewie? Do sprośnego aktu miało dojść w jednym z parków | foto Google Street View

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Całkiem niedawno na jednej z facebookowych stron pojawił się bardzo niepokojący wpis dotyczący pewnej wulgarnej sytuacji. Szczegóły poniżej.

Reklama

Onanizujący się mężczyzna na Widzewie?

Post, o którym wspominam, został zamieszczony na stronie Spotted: Widzew. To właśnie tam znajdziemy informację wskazującą na to, że w Parku Widzewskim pewien mężczyzna miał się masturbować. 

- Dnia 10 maja około godziny 15 w Parku Widzewskim przy górce spotkałam mężczyznę onanizującego się w krzakach. Mężczyzna w średnim wieku - czytamy na powyższej stronie. 

Pod postem pojawiły się komentarze. Oto kilka z nich:

- Poj**ów nie brakuje 😕

- Szkoda, że nie przechodziłem akurat wtedy...

- To jakaś plaga.

- Kto wie, co siedzi takiemu w głowie? Wszystkich to bawi, dopóki kogoś mama, kobieta, dziecko nie wróci ze strachem, płaczem do domu.

Łodzianie słusznie wspominają o tym, żeby w takich sytuacjach powiadamiać odpowiednie służby. 

- Trzeba było zadzwonić na policję.

- Nie trzeba powiadomić dzielnicowego?

Skontaktowałem się z policją, aby dowiedzieć się, czy w związku z zaistniałą sytuacją były jakieś zgłoszenia. 

- Do VI Komisariatu KMP w Łodzi nie wpłynęło dotychczas zgłoszenie dotyczące  mężczyzny onanizującego się w Parku Widzewskim. Zgłoszenia dot. aktów ekshibicjonizmu odebrane były z ul. Grota Roweckiego oraz z Parku Podolskiego - łacznie 2 zgłoszenia. Policjanci w oparciu o otrzymane informacje podejmują adekwatne działania, żeby ograniczyć tego rodzaju sytuacje. Ma to bezpośrednie przyłożenie na dyslokacje patroli policyjnych - informuje Marcin Fiedukowicz z Komendy Miejskiej Policji w Łodzi. 

Co robić w momencie, gdy jesteśmy świadkami podobnych sytuacji? 

- Będąc świadkiem takiej sytuacji, należy jak najszybciej oddalić się i zgłosić sprawę na najbliższej jednostce Policji (można to zrobić również telefonicznie). Nie należy zbliżać się do takich osób i starać się nie wchodzić z nimi w rozmowę. Osoby, które dopuszczają się tego rodzaju praktyk, mogą ponosić odpowiedzialność za wykroczenie z art. 140 kw (grozi za to grzywna do 1500, kara ograniczenia wolności, bądź kara aresztu) - dodaje Marcin Fiedukowicz.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy