Reklama

Reklama

Zbliża się koniec pandemii? Ekspert: „Przebyliśmy szczyt”

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Zbliża się koniec pandemii? Ekspert: „Przebyliśmy szczyt” - Zdjęcie główne

Zdaniem eksperta pandemia koronawirusa dobiega końca. Rząd jednak przedłuża twardy lockdown (fot. Canva)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Dr Paweł Basiukiewicz, kardiolog i specjalista chorób wewnętrznych, który pełni rolę kierownika oddziału covidowego w swoim szpitalu, opublikował na Twitterze pokrzepiające wieści. Jego zdaniem szczyt pandemii koronawirusa w Polsce jest już za nami. Innego zdania wydaje się być jednak Minister Zdrowia.

Dr Paweł Basiukiewicz o pandemii koronawirusa w Polsce: „Z dużym prawdopodobieństwem można mówić o końcu”

Minionej doby odnotowano blisko 15 tysięcy nowych zakażeń koronawirusem w skali kraju. Liczba zakażeń wyraźnie zmalała w porównaniu z tą z końcówki marca, kiedy to rząd zdecydował się na wprowadzenie twardego lockdownu. 

!reklama!

Zdaniem doktora Pawła Basiukiewicza, wielce prawdopodobne jest wygaszanie pandemii. 

- Przebyliśmy szczyt. Oficjalnie mamy 2.4 mln przypadków z odpornością + zaszczepieni. Zakładając niedoszacowanie x 10 - to jest 24 mln osób czyli 63%. Z dużym prawdopodobieństwem można mówić o końcu - napisał na Twitterze dr Basiukiewicz.

Dr Basiukiewicz wielokrotnie podkreślał, że jego zdaniem dane dotyczące liczby osób chorujących na COVID-19 nie są wiarygodne. Wiele osób nie zgłasza się bowiem do lekarzy, a tym samym nie jest kierowane na testy, w obawie przed izolacją i kwarantanną.

Dlatego też w swoim tweecie dr Basiukiewicz pokusił się o tezę, według której średnio tylko 1 na 10 zakażeń jest oficjalnie potwierdzone. 

Polecamy: Pomoc psychologiczno-pedagogiczna w Łodzi. O wsparcie w dobie pandemii koronawirusa zwróć się do miejskiej poradni w swojej okolicy

Minister Zdrowia przedłuża twardy lockdown w Polsce

Śmiała teza dr Basiukiewicza nie znalazła jednak odzwierciedlenia w decyzji rządu. Minister Adam Niedzielski podkreślił na konferencji prasowej, że w najbliższym czasie, po świątecznych wyjazdach Polaków, trzeba dokładnie przyglądać się sytuacji epidemicznej.

- Z tych powodów podjęliśmy decyzję, że obostrzenia, które w tej chwili obowiązują zostaną przedłużone o kolejny okres ponad tygodnia (...). Chcemy, żeby to był okres, który obejmuje też kolejny weekend, czyli to przedłużenie zasad bezpieczeństwa będzie obowiązywało do 18 kwietnia i wtedy w przyszłym tygodniu będziemy podejmowali kolejną decyzję, co robić dalej - powiedział szef MZ.

Polecamy: Agencja Mienia Wojskowego sprzedaje mieszkania pod Łodzią w niskich cenach. Już od 90 tys. zł [zdjęcia]

Minister Zdrowia ogłosił przedłużenie twardego lockdownu w Polsce

Jak podkreślił, ta decyzja jest odłożona o tydzień, ponieważ rząd patrzy, czy trend zmniejszania się liczby zachorowań będzie się utrzymywać.

- Ale przede wszystkim, to jest najważniejszy powód, chcemy zobaczyć jak te konsekwencje fali zachorowań będą wyglądały na poziomie wykorzystania infrastruktury szpitalnej - powiedział Niedzielski.

Zgodnie z aktualnymi obostrzeniami epidemicznymi - które pierwotnie miały obowiązywać do 9 kwietnia - zamknięte są m.in. duże sklepy meblowe i budowlane, a także salony fryzjerskie i kosmetyczne. Ponadto są też nowe limity osób w handlu i miejscach kultu.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy