Przejście wcześniej wyglądało koszmarnie
Odmalowanie przejścia bardzo się przydało, bo wcześniej wyglądało ono po prostu koszmarnie: ściany były pokryte przeróżnymi bohomazami, głównie wyrazami miłości do jednego z łódzkich klubów piłkarskich i niechęci do drugiego. Ponieważ tunel jest znanym w okolicy siedliskiem gołębi, przebiegający przez niego chodnik zawsze był pełen ich odchodów. Po odświeżeniu przejście wyglądało pod tym względem nieco lepiej.
- Wygląda jak wejście na basen
- Jeśli niebieski odstraszy gołębie, to jest ok
- żartują mieszkańcy.
"Mam nadzieję, że troszkę wytrzyma"
Inni liczą, że przejście będzie schludne przez dłuższy czas.
- Mam nadzieję, że troszkę wytrzyma, bo przejście podziemne nieco dalej, przy Wileńskiej, długo się nie nacieszyło odświeżeniem
- pisze na karolewskiej grupie sąsiedzkiej pani Karolina.
Odmalowanie zlecił Wydział Gospodarki Komunalnej
Okazuje się, że odmalowanie zlecił Wydział Gospodarki Komunalnej UMŁ.
- Kolor ponoć dobrano w nawiązaniu do wcześniejszej kolorystyki. W tamtym roku zostały naprawione schody i uzupełnione wylewki przy odwodnieniu liniowym. Nie możemy jednak doczekać się zabezpieczenia przed gołębiami, co jest ważne ze względu na lokalizację przejścia: wiele osób przechodzi przez nie do Atlas Areny czy na stadion ŁKS, a widoki nie są za ciekawe
- mówi Krzysztof Błaszkiewicz z Rady Osiedla Karolew-Retkinia Wschód.
Niespełna tydzień po odmalowaniu pojawiło się graffiti
Pan Krzysztof dodaje jeszcze, że przykre jest to, iż niespełna tydzień po malowaniu na jednej ze ścian przejścia pojawiło się graffiti...
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.