Reklama

Reklama

„Ani jednej więcej” w Łodzi. Łodzianki protestowały na Piotrkowskiej po śmierci ciężarnej 30-latki [zdjęcia]

Opublikowano: sob, 6 lis 2021 17:34
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Fotorelacje W sobotę 6 listopada, w Łodzi, podobnie jak w całej Polsce, setki protestujących wyszły na ulice, by zapalić znicze i okazać swoje wsparcie rodzinie Izabeli - ciężarnej kobiety, której tragiczna śmierć w szpitalu w Pszczynie rozniosła się głośnym echem po całym kraju.

Protest na Piotrkowskiej. Łodzianki spotkały się pod hasłem „Ani jednej więcej”

W miniony weekend całą Polskę obiegła informacja o 30-letniej kobiecie, która trafiła do szpitala w Pszczynie będąc w 22. tygodniu ciąży. Do placówki zgłosiła się, ponieważ odeszły jej wody płodowe. Co więcej, u płodu już wcześniej stwierdzono wady rozwojowe. 

Kobieta zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Rodzina oraz pełnomocniczka rodziny zmarłej stoi na stanowisku, że lekarze zbyt długo zwlekali z zakończeniem ciąży, co przyczyniło się do zgonu. To, ich zdaniem, mogło być spowodowane ubiegłorocznym wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że że nieuleczalna choroba zagrażająca życiu płodu nie jest przesłanką do dokonania aborcji. Sprawę bada prokuratura.

W związku z tą sytuacją w sobotę 6 listopada na ul. Piotrkowskiej w Łodzi doszło do demonstracji osób, które podzielają zdanie rodziny zmarłej. 

- Lekarze czekali aż płód obumrze i nie pomogli Izie. Iza mogła żyć. Wystarczyło uwolnić ją od ciąży, która i tak już nie rokowała - mówią organizatorzy łódzkiej manifestacji.

Udział w wydarzeniu zapowiedziała m.in. Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. 

Zmiany prawa dotyczące aborcji. Wyrok TK wywołał lawinę protestów

Przypomnijmy, że przepisy prawa dotyczącego aborcji zostały zmienione na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku. Wynika z niego, że nieuleczalna choroba zagrażająca życiu płodu, zgodnie z konstytucją, nie jest przesłanką do dokonania aborcji.

Przepisy jednak wciąż umożliwiają przerwanie ciąży w przypadku, gdy stanowi ona zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety oraz gry ciąża jest skutkiem czynu zabronionego.

Wspomniany wyrok sprawił, że ludzie wyszli na ulice, a fala protestów opanowały cały kraj. W 2021 roku, w rocznicę orzeczenia TK w kraju odbyły się ponowne demonstracje.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy