reklama

Czegoś takiego jeszcze nie było! Amerykańsko-koreański twist. Kolejka na otwarcie [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Czegoś takiego jeszcze nie było! Amerykańsko-koreański twist. Kolejka na otwarcie [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Autor: Joanna Chrzanowska | Opis: 8 maja odbyło się oficjalne otwarcie. Chętnych do spróbowania autorskich smashburgerów nie brakowało.
Zobacz
galerię
10
zdjęć

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachKimcheez to nowy lokal, który otworzył się na ul. Pomorskiej w Łodzi. Właścicielami są doświadczeni kucharze, od lat związani z kuchnią azjatycką. W dniu oficjalnego otwarcia frekwencja dopisała. Przed "godziną zero" przed lokalem ustawiła się kolejka.
reklama

Doświadczeni kucharze otworzyli nowy lokal w Łodzi

Kimcheez stworzyli Bartłomiej Bogucki, Damian Badowski i Jakub Gwiazda. Bartek otwierał takie koncepty jak Ato Ramen czy Ramen Shop. Dzień Dobry TVN prezentował go jako mistrza ramenu. Jakub z kolei szkolił się m.in. w restauracji Bottiglieria 1881, wyróżnionej dwiema gwiazdkami Michelin. Damian jest natomiast siłą napędową całego projektu

- Pracujemy z Kubą od około 10 lat w kuchniach azjatyckich. Jesteśmy pełnoprawnymi, odpowiednio wykształconymi kucharzami, więc smaki francuskie i włoskie nie są nam obce. Kojarzy się nas z sushi i ramenem, a koncept, który właśnie otwieramy jest inny i od dawna chodził nam po głowach. Mamy wiedzę i chcieliśmy sami stworzyć wszystko od podstaw

reklama

- przyznaje w rozmowie z nami Bartłomiej Bogucki.

Jak dodaje, lokal udało się znaleźć w październiku. Miesiąc później rozpoczął się remont. 

- Szukaliśmy czegoś poza centrum. Otwieraliśmy dużo projektów łódzkich i ogólnopolskich. Lokale na Pietrynie są ok, ale my nie mamy takiego zaplecza. Nie mieliśmy miliona czy dwóch milionów złotych, żeby je zainwestować w biznes. Na Pomorskiej natomiast wszystko nam odpowiada. Nie musieliśmy ingerować w układ lokalu. Poza tym wszędzie mamy blisko.

Kimcheez pierwotnie miał się otworzyć w lutym, ale trzeba było poczekać na dostawę sprzętu, spoza granic Polski.

Sekret tkwi w składnikach

Od kilku tygodni lokal działał degustacyjnie i nie na pełnych obrotach. 8 maja odbyło się jednak oficjalne otwarcie. Chętnych do spróbowania autorskich smashburgerów nie brakowało. Od teraz Kimcheez czynne jest 7 dni w tygodniu, realizuje też dostawy.

reklama

Czym jest amerykańsko-koreański twist? To kanapki w chlebka shokupan z kotletami z wołowiny, jest też wersja wege z kalafiora.

- Mamy bardzo dobrego producenta wołowiny. Jeżdżę po nią, raz dwa razy w tygodniu. Dzięki temu jest bardzo długo świeża. Dobre składniki to podstawa smaku

- przyznaje w rozmowie z nami Bartłomiej Bogucki.

Kimcheez to także kanapki sando, frytki, kurczaki w autorskiej marynacie i panierce, autorskie sosy i glazury oraz dodatki i napoje, bazujące na wyrazistych azjatyckich smakach.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo