reklama

To było wielkie marzenie Dody. Może je spełnić tylko znana Łodzianka

Opublikowano:
Autor:

To było wielkie marzenie Dody. Może je spełnić tylko znana Łodzianka - Zdjęcie główne
Autor: Karolina Brózda | Opis: Doda w wywiadach przyznała, że na początku kariery nosiła podróbki markowych ubrań

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Łódź po godzinachO tym marzeniu Doda mówiła już kilkukrotnie. Ostatni raz w radiowym wywiadzie. O co chodzi?
reklama

W ostatnim wywiadzie Dorota Rabczewska, znana jako Doda przypomniała, czego od wielu lat zazdrości pochodzącej z Łodzi Mandarynie. -  Marta miała Michała Wiśniewskiego za męża byli bardzo bogaci, mieli dużo funduszy na swoje show, jeździli różowymi humerami. My wtedy zaczynaliśmy z zespołem Virgin i jeździliśmy taksówką i ewentualnie ja miałam jakieś podróbki spod pałacu  -  opowiadała w RMF FM. 

Doda obrażona na Mandarynę. Poszło o .... pasek

I właśnie wówczas, dwadzieścia lat temu Doda dostrzegła u Mandaryny pasek  D&G z klamrą wysadzaną cyrkoniami.  - Bardzo mi się podobał, widziałam u niej w teledysku. Pisałam przez management, przez produkcję, żeby mi sprzedała, że ona będzie miała takich dziesięć, a ja tylko ten jeden i że proszę. Oczywiście, nie sprzedała mi go - przyznała piosenkarka i dodała, że przez tę sytuację nawet się obraziła na Martę.  

reklama

Mandaryna poproszona o komentarz w tej sprawie przyznała, że będą się nim dzielić.  - Jedna weźmie jedną literkę, druga drugą - stwierdziła z humorem w rozmowie z dziennikarzem Plejada. 

To jest zabawna sytuacja. My z Dodą mamy duży dystans do siebie, świata i mediów. Lubimy takie żarty

 - dodała. 

Przypomnijmy, obie artystki miały okazję spotkać się podczas sylwestrowego koncertu organizowanego przez telewizję TVP. Łodzianka wykonała m.in. swój największy przebój - Ev'ry Night. Jej występ zapowiedział były mąż - Michał Wiśniewski. Na scenie nie zabrakło również ich dzieci - Fabienne  i Xaviera.

Marta Wiśniewska pochodzi z Łodzi. Swoją karierę w show-businessie zaczynała jako tancerka. Później jako już żona Michała Wiśniewskiego próbowała swoich sił, jako piosenkarka.

reklama

W 2005 roku stanęłam w Sopocie, zaśpiewałam swój najpopularniejszych hit i moje życie zmieniło kompletnie paletę barw. Pożegnałam jedno życie, a zaczęłam drugie

- opowiadała w programie Azja Express, w którym wzięła udział razem z córką. 

(Instagram/marta.mandaryna)

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo