"Cieszę się, że mogłam być częścią tej niezwykłej książkowej podróży"
Przytulna i nieduża księgarnia działała blisko pięć lat. Można było w niej nie tylko kupić coś do czytania dla młodszej części łódzkiej społeczności, ale również uczestniczyć w wieczorach autorskich i ciekawych spotkaniach, np. z Kicią Kocią czy św. Mikołajem. Pod postem o planowanej likwidacji działalności pojawiło się mnóstwo ciepłych komentarzy.
- Bardzo szkoda... Księgarnia z klimatem. Świetne miejsce dla najmłodszych
- Bardzo mi przykro... Obserwowałam i widziałam tyle fajnych, wartościowych rzeczy
- Stworzyliście piękne miejsce na mapie Łodzi... Szkoda, ogromna szkoda
- Ogromnie mi przykro, bo to przeurocze miejsce i bardzo potrzebne
- Cieszę się, że mogłam być częścią tej niezwykłej książkowej podróży. Mam nadzieję, że mimo wszystko to będzie tylko przystanek w drodze
- to tylko niektóre z nich.
W Internecie książki są tańsze niż w stacjonarnych księgarniach
Natalia Ostroga, właścicielka sklepu przyznaje, że jego zamknięcie nie było łatwą decyzją.
- Przytłoczyły nas po pierwsze rosnące koszty: czynszu, prądu, wszystkiego. Po drugie, zamknięcie okolicznych ulic - Zachodniej, Zielonej. Wcześniej jeździło tędy dużo aut, teraz już nie jeździ tak dużo, i mniej osób przychodzi. Brakuje też miejsc do parkowania. Ale główną przyczyną są ceny książek.
W Internecie są one dużo niższe niż w stacjonarnych księgarniach.
- Absolutnie nie mam pretensji do klientów, którzy kupują tam, gdzie jest najtaniej, bo to jest rzecz logiczna. Ale przy spadającej ich liczbie i jednocześnie rosnących kosztach dalsze prowadzenie tego miejsca po prostu straciło sens
- mówi pani Natalia.
I dodaje:
- Od półtora roku zastanawiałam się, co zrobić. Wylałam morze łez, bo dużo serca włożyłam w to miejsce, no ale nie udało się przetrwać.
Do końca czerwca w "Zaczytanej Łódce" trwa wyprzedaż
Póki co, pani Natalia nie ma planu na przyszłość. Ale patrzy w nią ze spokojem i nadzieją.
- Na razie chcę wyprzedać z księgarni, jak najwięcej się da, i pożegnać mile naszych klientów. Potem dwa miesiące przerwy, a później... zobaczymy.
Do końca czerwca w "Zaczytanej Łódce" potrwa wyprzedaż. Na wszystkie książki jest 30-proc. rabat. Można przychodzić od poniedziałku do piątku w godz. 10-15.
- Jeżeli potrzeba komuś regałów, mebli czy czegokolwiek, też zapraszam. A w środę, 17 czerwca, planuję ostatnie wydarzenie: opowieść o przygodach Sindbada Żeglarza. Wstęp będzie bezpłatny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.