Reklama

Reklama

Kubuś ma dopiero trzy lata i poważną wadę serca. Pomożesz?

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Łódzkie Ta walka jest dramatyczna. Rodzice Kuby Szwagruka ścigają się z czasem. To są naprawdę ostatnie tygodnie na ocalenie życia chłopca. Maluch ma szansę na zdrowie. Nadzieję dają lekarze z Bostonu. Leczenie jest jednak kosztowne, brakuje ponad 1,1 mln zł.

Reklama

Trwa walka o życie Kuby Szwagruka spod Pajęczna

Licytacje dla Kubusia na Facebooku - KLIK 

Link do zbiórki na Siepomaga.pl - KLIK 

"Lekarze powiedzieli nam, że w każdej chwili może być tak, że Kubuś się przewróci i po prostu umrze... - mówią rodzice 3-letniego Kubusia.

Kubuś urodził się w listopadzie 2018 roku. Już w czasie ciąży wykryto u chłopca skomplikowaną wadę serca. 

"To krytyczna stenoza aortalna, niedomykalność wszystkich zastawek oraz nadciśnienie płucne. Nie mogłam w to uwierzyć, łzy same spływał po policzkach, a strach ściskał gardło… Moje maleństwo, mój synek! Był pod moim sercem, czułam jego ruchy, a mimo wszystko nie mogłam go ochronić!" - opowiada za pośrednictwem portalu Siepomaga pani Sonia, mama Kubusia.

Chłopca poddano specjalistycznemu zabiegowi jeszcze w łonie mamy. Okazał się on jednak niewystarczający. Zaraz po przyjściu na świat maluch przeszedł szereg badań oraz zabiegów. Jednak jak mówią lekarze, jego choroba, to tykająca bomba.

"To, że wybuchnie, to pewne. Pytanie tylko, kiedy…" - mówią rodzice chłopca.

Łódzkie: Życie chłopca wyceniono na ponad 2 mln zł

Państwo Szwagrukowie szukali ratunku dla swojego synka wszędzie. Wysyłali dokumentację medyczną do różnych ośrodków medycznych na świecie. Okazuje się, że nadzieję dają lekarze z Children's Hospital w Bostonie. 

"Jeśli Kubuś jak najszybciej nie przejdzie operacji w USA, odejdzie na naszych oczach, w naszych ramionach, a nam z bezradności pękną serca! Nie wytrzymamy tego bólu... Błagamy, bądźcie z nami! Każdy gest, wpłata pozwala nam dalej wierzyć, dalej walczyć, do utraty tchu…" - proszą zrozpaczeni rodzice Kubusia.

Zbiórka prowadzona jest za pośrednictwem portalu Siepomaga.pl. Póki co zebrano niecały milion złotych, a potrzebne są ponad 2 mln zł.

Aby uratować Kubusia, trzeba go zoperować w sierpniu. Czasu jest zatem bardzo mało. Po tym czasie w sercu chłopczyka zajdą bowiem nieodwracalne zmiany. Zbiórkę można wesprzeć, wpłacając pieniądze na Siepomaga.pl. Organizowane są także licytacje na rzecz chłopca.

Licytacje dla Kubusia na Facebooku - KLIK 

Link do zbiórki na Siepomaga.pl - KLIK 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy