O śmierci Jacka Idczaka poinformował w mediach społecznościowych Marek Perczak, dziennikarz motoryzacyjny.
"Dotarła do mnie dziś smutna wiadomość o śmierci Jacka Idczaka. Postać związana z łódzką motoryzacją. Były diler Audi, Skody i VW"
- napisał w niedzielę 15 marca na Facebooku.
Przez lata budował rodzinny biznes
Jacek Idczak zmarł 11 marca. Jego ostatnie pożegnanie zaplanowano 25 marca na cmentarzu przy Ogrodowej w Łodzi.
Mężczyzna przez lata tworzył firmę założoną jeszcze przez jego ojca - Jerzego. Początki to warsztat samochodowy przy ul. Wójtowskiej w Łodzi.
W latach 80. ubiegłego stulecia Idczak senior wybudował w Zgierzu salon Volkswagena i Audi. Sprzedawano w nim kultowego Volkswagena Garbusa.
Z kolei w 2001 roku Jacek Idczak podjął decyzję o rozbudowie firmy i stworzeniu salonu przy ul. Przybyszewskiego w Łodzi.
Trzy lata później Jacek Idczak uległ poważnemu wypadkowi we Włoszech podczas prezentacji nowego modelu Audi A6. Wypadek wyłączył go z życia zawodowego na dwa lata.
W tej chwili firma Idczak zajmuje się m.in. sprzedażą samochodów używanych. Salon znajduje się w Zgierzu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.