reklama

Susza w Łódzkiem: Gminy zakazują używania wody. Kary to nawet 5000 zł!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Susza w Łódzkiem: Gminy zakazują używania wody. Kary to nawet 5000 zł! - Zdjęcie główne
Autor: GettyImages | Opis: Gminy zakazują używania wody. Kary to nawet 5000 zł

reklama
Udostępnij na:
Facebook
ŁódzkieSusza w Łódzkiem: Gminy zakazują używania wody. Kary to nawet 5000 zł!Lato w pełni, temperatury rosną, a wraz z nimi ryzyko suszy hydrologicznej. Gminy w województwie łódzkim w obawie o przerwy w dostawach wody pitnej zaczęły wprowadzać rygorystyczne zakazy podlewania ogródków wodą z sieci. Gdzie pojawił się zakaz? Skąd gmina wie, że podlewasz trawnik? Ile wynosi mandat? Sprawdzamy najważniejsze przepisy.
reklama

Stan wód w województwie łódzkim - czerwiec 2026

Województwo łódzkie znalazło się w gronie regionów o najgorszej sytuacji wilgotnościowej w Polsce. Zgodnie z drugim raportem Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej, obejmującym okres od 1 kwietnia do 31 maja 2026 r., średnia wartość Klimatycznego Bilansu Wodnego dla Polski wyniosła -132 mm i była o 35 mm niższa niż w poprzednim okresie raportowania. Najniższe wartości KBW, lokalnie do ok. -165 mm, odnotowano m.in. w województwach lubelskim, mazowieckim, łódzkim, wielkopolskim i kujawsko-pomorskim.

Drugi raport SMSR wskazuje, że susza rolnicza w zbożach jarych dotknęła w Łódzkiem 129 gmin (72,9% gmin regionu), a w zbożach ozimych 101 gmin (57,1%). W uprawie truskawek zagrożenie stwierdzono w 75 gminach (42,4%).Sytuację potwierdzają Państwowy Instytut Geologiczny oraz PGW Wody Polskie. Prognoza hydrogeologiczna na czerwiec 2026 r. przewidziała, że niżówka hydrogeologiczna obejmuje aż 14 województw, w tym łódzkie - zwierciadło płytkich wód podziemnych będzie układać się poniżej stanu niskiego ostrzegawczego (SNO).

reklama

Z kolei komunikat Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu (region wodny Warty, obejmujący większość Łódzkiego) z 3-4 czerwca 2026 r. informuje, że stany wody kształtują się głównie w strefie niskiej i średniej i ostrzega o suszy hydrologicznej.W praktyce oznacza to, że w rzekach regionu (Warta, Bzura, Pilica, Ner) woda jest nisko, a poziom wód gruntowych - w tym w płytkich studniach kopanych - systematycznie spada.

Dlaczego gminy wprowadzają zakazy?

W obliczu fali upałów i niedoborów wody infrastruktura wodociągowa w mniejszych miejscowościach często nie nadąża za drastycznie rosnącym zużyciem. Wieczorne podlewanie trawników przez tysiące mieszkańców sprawia, że ciśnienie w rurach drastycznie spada. W efekcie na wyższych piętrach lub na obrzeżach gmin w kranach brakuje wody do podstawowych celów higienicznych.

reklama

Aby ratować ciągłość dostaw wody pitnej, wójtowie i burmistrzowie mają prawo wprowadzania tzw. aktów prawa miejscowego. Najczęściej wprowadzają one czasowy zakaz używania wody z sieci wodociągowej do:podlewania ogródków przydomowych i działkowych, mycia samochodów na posesjach, napełniania basenów ogrodowych.

Zakazy te zazwyczaj obowiązują w wyznaczonych godzinach szczytu (np. od 6:00 do 22:00) lub, w skrajnych przypadkach, całą dobę. Wodociągi na bieżąco monitorują sieć - nowoczesne systemy (tzw. smart metering) wysyłają godzinowe raporty. Jeśli w południe system odnotuje u Ciebie zużycie rzędu tysiąca litrów, dyspozytor może od razu wysłać pod Twój adres straż miejską.

Gdzie w Łódzkiem obowiązuje zakaz podlewania ogródków

Zakazy podlewania są wprowadzane w trybie art. 40 ust. 3 ustawy o samorządzie gminnym, który pozwala radzie gminy wydawać przepisy porządkowe, gdy jest to niezbędne dla ochrony życia lub zdrowia obywateli - susza zagrażająca ciągłości dostaw wody pitnej spełnia te kryteria. Taką wykładnię potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 lutego 2018 r. (sygn. akt II OSK 994/16).

reklama

W Łódzkiem takie decyzje już zapadły. 26 czerwca Skierniewice wprowadziły zakaz podlewania ogródków, trawników, upraw i sadów wodą z miejskiej sieci, a gmina Domaniewice ogłosiła bezwzględny zakaz używania wody z wodociągów do podlewania i innych celów niezwiązanych z potrzebami bytowymi mieszkańców.

- Obecnie zużycie wody wzrosło ponad dwukrotnie powyżej średniego poboru. Wzywam mieszkańców do samodyscypliny i kontroli sąsiedzkiej. Za naruszanie tego zakazu grozi odpowiedzialność karno-administracyjna

- przestrzega wójt gminy Domaniewice Paweł Kwiatkowski.Warto przypomnieć, że 8 czerwca 2019 r. w Skierniewicach zabrakło wody w kranach - był to pierwszy taki przypadek w Polsce. Jednym z powodów dramatu było masowe podlewanie przydomowych ogródków; zużycie wody w mieście rosło o 5-7% rok do roku.

reklama

Co grozi za złamanie zakazu? Kary mogą zrujnować budżet

Wysokość kary zależy od podstawy prawnej i trybu postępowania. Poniżej zestawienie najważniejszych sankcji:

  • Mandat do 500 zł - za podlewanie ogródka wodą z sieci mimo zakazu, na podstawie art. 54 Kodeksu wykroczeń.
  • Grzywna od 20 zł do 5000 zł - jeśli sprawa trafi do sądu (np. gdy nie przyjmiesz mandatu), na podstawie art. 24 § 1 Kodeksu wykroczeń.
  • Grzywna w celu przymuszenia do 10 000 zł - przy uporczywym łamaniu zakazu; może być nakładana wielokrotnie.
  • Nawiązka 1000 zł za każdy miesiąc - za bezumowne pobieranie wody z sieci wodociągowej (art. 28 ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę).
  • Odpowiedzialność karna - samowolne podłączenie do hydrantu lub sieci może zostać zakwalifikowane jako przestępstwo oszustwa z art. 286 Kodeksu karnego, za co grozi również kara pozbawienia wolności.

Dla właścicieli studni kary bywają dotkliwsze - administracyjna kara za nielegalny pobór wód podziemnych sięga 7,5 tys. zł za pojedyncze ustalenie, a rekordowa nałożona w Polsce kwota przekroczyła 766 tys. zł. Łącznie Wody Polskie nałożyły już ponad 14 mln zł kar za pobór wód podziemnych bez wymaganego pozwolenia.

Jak legalnie ratować trawnik w upały?

Gminne restrykcje dotyczą wyłącznie wody pochodzącej z publicznej sieci wodociągowej. Oznacza to, że masz w pełni legalne alternatywy, aby Twój ogród nie zamienił się w pustynię:

1. Gromadzenie deszczówki: To najtańszy i najbardziej ekologiczny sposób. Wiele gmin w regionie łódzkim oferuje wręcz dotacje na zakup zbiorników retencyjnych.

2. Własna studnia (np. głębinowa): Korzystanie z własnego ujęcia jest dozwolone, pod warunkiem że pobór w ramach tzw. zwykłego korzystania z wód nie przekracza 5 m³ na dobę. Jeśli przekroczysz ten limit, wymagane jest pozwolenie wodnoprawne (brak pozwolenia również grozi potężną grzywną ze strony Wód Polskich).

Podlewanie nocą: Jeśli w Twojej gminie zakaz obowiązuje w konkretnych godzinach (np. za dnia), zaprogramuj zraszacze na wczesne godziny poranne, kiedy parowanie jest najmniejsze, a sieć wodociągowa najmniej obciążona.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo