Reklama

Reklama

Bałuty Łódź okiem mieszkańców. „Bałuciarzem trzeba się urodzić" [sonda, zdjęcia]

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Michał Pietrzak

Bałuty Łódź okiem mieszkańców. „Bałuciarzem trzeba się urodzić" [sonda, zdjęcia] - Zdjęcie główne

O Bałutach słyszał każdy. Jakie historie z tą dzielnicą pamiętają łodzianie? | foto Michał Pietrzak

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

MPK Łódź Łódź Bałuty to jedna z najmniej bezpiecznych dzielnic miasta - taką przynajmniej ma opinię. Każdy, przynajmniej raz w życiu, słyszał o tym, że po ulicy Limanowskiego nie należy chodzić późnymi wieczorami. Zapytaliśmy mieszkańców Bałut co kochają, a czego boją się w swojej dzielnicy.

Bałuty Łódź w pigułce

Statystycznie Bałuty to dzielnica z największą liczbą wykroczeń, ale jednocześnie z pamiątkami po Łodzi żydowskiej, Lasem Łagiewnickim czy znaną na całą Polskę - Manufakturą. Niegdyś była to wieś, dołączyła do miasta nieco ponad 100 lat temu - dokładniej w 1915 r.  

Bałuty Łódź w opinii mieszkańców

- Na co dzień mieszkam na Bałutach, a pracuję w okolicach Manufaktury. Niestety, ale bardzo często, pomimo dobrej pogody, boję się wracać pieszo, choć to tylko 15 minut drogi. Po Bałutach kręci się bardzo dużo podejrzanych osób, często też pijanych, z marginesu społecznego. Boję się, że ktoś mnie zaczepi – mówi Karolina.

- Wie Pan co… Z tymi Bałutami to ja naprawdę nie rozumiem, dlaczego one są niebezpieczne. Mieszkam tu już kilkadziesiąt lat i do tej pory nic mi się nie stało. Mam blisko Bałucki Rynek, na którym zawsze kupię świeże produkty, wszystkie usługi w pobliżu i co najważniejsze – nowoczesną przychodnię. Jedyne minusy to ta młodzież. Jeżdżą szybkimi autami, hałasują… Co kilka dni słyszę tylko jakieś imprezy z bloku obok. Bardzo mnie to męczy – opowiada pani Jadwiga.

Bałuciarz z dziada pradziada

Zdaniem pana Włodzimierza, który mieszka na łódzkich Bałutach od 40 lat, że specyfikę osiedla rozumieją rdzenni "bałuciarze.

- Bałuty. Dużo by tu mówić – to trzeba zrozumieć, trzeba się urodzić „bałuciarzem”. Może i jesteśmy w Łodzi, ale od kilku lat mam wrażenie, że „to co na Bałutach, zostaje na Bałutach”. Konkretnych przykładów Panu nie podam, ale niektóre sprawy załatwia się po prostu „tu i teraz”, a nie czeka się na przyjazd policjantów czy innych służb. Zresztą… Słyszał Pan o tym, że ostatnio wystarczyło 10 minut, żeby tutaj – w pobliżu – na Łagiewnickiej ukradli komuś rower, który przecież był zabezpieczony?! Żeby zrozumieć Bałuty to trzeba tu przede wszystkim zamieszkać… Nie raz być zaczepionym przez zakrwawionego człowieka, który prosi o 2 złote na chleb albo poczęstowanie papierosem. Wiadomo, że takie zjawiska można spotkać nie tylko na Bałutach, ale tutaj – szczególnie często – zaznacza pan Włodzimierz, mieszkaniec Bałut od blisko 40 lat.

Jedni boją się Bałut, inni zachwalają, że jest spokojnie.

- Na myśl o Bałutach przychodzi mi przede wszystkim jedna straszna sytuacja. Jakieś 4 lata temu dwóch facetów chciało ode mnie pieniędzy za wpuszczenie do klatki. Gdyby nie natychmiastowa pomoc mojego znajomego – na pewno coś by mi się stało… Szczególnie, że tamta dwójka mężczyzn była już po kilku piwach – wspomina Kasia.

- Jak mieszka się na Bałutach? Powiem szczerze, że tak jak w innych dzielnicach Łodzi. Wszędzie są plusy i minusy, ja akurat trafiłam świetnie. Od kilku lat mam tu mieszkanie w spokojnej, zielonej i czystej okolicy. Moje dzieci mają blisko do szkoły, na plac zabaw, a ja niedaleko do pracy. Nie mam na co narzekać - mówi mieszkanka Bałut. 

Czekamy na Wasze opinie. Mieszkacie na Bałutach albo macie jakieś ciekawe historie, które są z nimi związane? Napiszcie w komentarzach.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy