reklama

Autobus MPK-Łódź wjechał na przejazd kolejowy. Policja pilnie szuka świadków

Opublikowano:
Autor:

Autobus MPK-Łódź wjechał na przejazd kolejowy. Policja pilnie szuka świadków - Zdjęcie główne
Autor: PKP PLK | Opis: Funkcjonariusze wystosowali apel do podróżnych i świadków

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleTrwa śledztwo w sprawie wtargnięcia autobusu MPK Łódź na tory kolejowe. Funkcjonariusze wystosowali apel do podróżnych i świadków
reklama

Autobus wjechał na przejazd kolejowy

W czwartek 10 września około godziny 15:00 na przejeździe kolejowo-drogowym przy ulicy Edwarda w Łodzi autobus miejski wjechał na torowisko w momencie, gdy rogatki zaczęły już opadać.

- W zdarzeniu uczestniczył autobus miejski o numerze bocznym 1003. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że pojazd wjechał na przejazd w momencie, gdy opuszczały się zapory kolejowe 

- wyjaśniają funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Łodzi.

Sprawą zajmują się policjanci z Wydziału Wykroczeń i Przestępstw w Ruchu Drogowym Komendy Miejskiej Policji w Łodzi, którzy ustalają dokładny przebieg oraz wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

- W związku z prowadzonymi czynnościami zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które 10 września 2026 roku, pomiędzy godziną 15:00 a 15:15, znajdowały się w rejonie przejazdu kolejowego przy ul. Edwarda w Łodzi i były pasażerami bądź naocznymi świadkami zdarzenia, o kontakt z policjantami pod numerem telefonu 47 841 25 01 lub osobiście w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Łodzi przy ul. Stokowskiej 21/25 

reklama

- apeluje policja.

MPK komentuje sprawę

Do sprawy odniósł się również rzecznik miejskiego przewoźnika, który surowo ocenia zachowanie szofera.

- Sytuacja, do której doszło w czwartek na przejeździe kolejowym na ulicy Edwarda, jest niedopuszczalna. Powołany został specjalny zespół do zbadania zdarzenia. Niezwłocznie zgłosiliśmy to także odpowiednim służbom – policji oraz PKP PLK 

- informuje Piotr Wasiak, rzecznik prasowy MPK-Łódź.

Na nagraniu, które pojawiło się w sieci, słychać krzyk przerażonych pasażerów domagających się od kierowcy natychmiastowego otwarcia drzwi.

- Ze wstępnej oceny monitoringu wynika, że mimo zaistniałej sytuacji nie było bezpośredniego zagrożenia dla pasażerów. Szczegóły tego zdarzenia wyjaśni powołana specjalna komisja 

reklama

- zapewnia Piotr Wasiak.

W wyniku incydentu na szczęście nikt nie ucierpiał. Do czasu pełnego wyjaśnienia sprawy kierowca miejskiego autobusu został natychmiast odsunięty od prowadzenia pojazdów MPK

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo