reklama
reklama

Łodzianin stał na czele gangu samochodowego. W roli głównej luksusowe auta z Niemiec

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: Canva/poglądowe

Łodzianin stał na czele gangu samochodowego. W roli głównej luksusowe auta z Niemiec - Zdjęcie główne

Sprowadzili do Polski blisko 100 luksusowych aut, które przekwalifikowywali na pojazdy ciężarowe. Unikali w ten sposób opłat akcyzowych. | foto Canva/poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Na sygnaleSprowadzili do Polski blisko 100 luksusowych aut, które przekwalifikowywali na pojazdy ciężarowe. Unikali w ten sposób opłat akcyzowych. Na czele gangu stał łodzianin. W sprawie zostało oskarżonych w sumie 15 osób.
reklama

Do Polski sprowadzano samochody luksusowe, takich marek, jak: Mercedes, Audi, BMW i Porsche, o dużej pojemności skokowej. Gang działał w Niemczech i Polsce. W kraju głównie na terenie województw: łódzkiego, dolnośląskiego, opolskiego i pomorskiego. 

Prokuratura Regionalna w Łodzi skierowała 15 aktów oskarżenia

Prokuratura Regionalna w Łodzi oskarżyła w tej sprawie 15 osób w wieku od 41 do 78 lat. Zarzucono im popełnienie łącznie 45 czynów. Wszyscy należeli oni do zorganizowanej grupy przestępczej, na której czele stał mieszkaniec Łodzi. Jeszcze przed zakończeniem procesu mężczyzna zmarł. Dlatego też, postępowanie umorzono.

Dodajmy, że by działać poza prawem, członkowie gangu samochodowego wykorzystali działalność 21 podmiotów gospodarczych. Skarb Państwa stracił przez nich 6 mln zł.

reklama

- Ustalony mechanizm działania polegał na nabywaniu od niemieckich dostawców, w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów, luksusowych samochodów osobowych. Faktycznie nabywane one były przez kierującego grupą przestępczą, co do zasady jednak na dane osób podstawionych. Były one rejestrowane w niemieckich urzędach komunikacji jako specjalne–pomocy drogowej lub ciężarowe

- relacjonuje Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi. 

Po przekroczeniu granicy, bez deklarowania obowiązku akcyzowego, samochody rejestrowano w polskich wydziałach komunikacji (jako specjalne/ciężarowe) na podstawie niemieckich dokumentów i nierzetelnych zaświadczeń polskich diagnostów.

Krótko potem auta rejestrowano jako osobowe, czasami już od razu jako osobowe. Sprowadzone w ten sposób luksusowe samochody sprzedawano zarówno osobom prywatnym, jak i firmom, zwykle za pośrednictwem leasingodawcy. 

reklama

- W odniesieniu do 14 osób zapadł wyrok skazujący, za wszystkie zarzucone im czyny. Sąd w całej rozciągłości podzielił stanowisko prokuratury odnośnie opisu i kwalifikacji zarzucanych im czynów oraz w zakresie przedstawionych ustaleń dotyczących wysokości uszczupleń podatkowych. Poszczególni oskarżeni skazani zostali na kary sięgające 3 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności

- dodaje Kopania. 

Łódź: Od sklepu odzieżowego do komisu. Została skazana za oszustwo na szkodę PZU

Ponadto sąd wymierzył im grzywny w wymiarze do 80 tys. zł. 

- W stosunku do oskarżonego, który wyposażył wszystkie sprowadzone samochody w elementy konieczne do zarejestrowania ich w niemieckich wydziałach komunikacji jako pojazdy specjalne, orzeczony został przepadek na rzecz Skarbu Państwa korzyści majątkowej osiągniętej z przestępstwa w kwocie ponad 39 tys. zł

reklama

- wyjaśnia rzecznik. 

Oskarżeni zostali też obciążeni w całości kosztami sądowymi. Jedna z oskarżonych - łodzianka, prowadząca początkowo firmę odzieżową, a następnie komis samochodowy - została skazana za oszustwo na szkodę PZU. 

 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo