reklama

Policjantka po służbie zatrzymała się, by pomóc rowerzyście. Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Policjantka po służbie zatrzymała się, by pomóc rowerzyście. Sprawy przybrały nieoczekiwany obrót - Zdjęcie główne
Autor: KPP Pabianice | Opis: Rowerzysta przewrócił się na drodze. Był pijany.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleRowerzysta przewrócił się na drodze. Za nim jechał autobus, który w porę wyhamował. Świadkiem sytuacji w Pabianicach była policjantka z Łodzi. Zatrzymała się, by pomóc kierowcy jednośladu. Tymczasem sprawy przybrały nieoczekiwany obrót.
reklama

O krok od tragedii. Rowerzysta przewrócił się tuż przed miejskim autobusem

Do zdarzenia doszło w czwartek 8 stycznia około godz. 19. Aspirant Kamila Sowińska, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Łodz,i jechała akurat prywatnym autem i zauważyła, że rowerzysta przewrócił się na drodze. Sytuacja mogła zakończyć się tragicznie, bo za mężczyzną jechał autobus miejski, który w porę wyhamował.

- Policjantka zatrzymała swój pojazd i podeszła bliżej, aby udzielić pomocy leżącemu na ulicy mężczyźnie. 62-latek podczas zdarzenia nie odniósł żadnych obrażeń, ale wyraźnie czuć było od niego alkohol. W trakcie oczekiwania na patrol nalegał, by odwołać zgłoszenie. Tłumaczył, że podczas jazdy spadł mu łańcuch z zębatki i dlatego się przewrócił

reklama

- wyjaśnia podkom. Agnieszka Jachimek, oficer prasowa KPP Pabianice.

fot. KMP Łódź

62-latek był pijany

Na miejscu pojawił się patrol policji z Pabianic. Okazało się, że rowerzysta miał niemal 2,3 promila alkoholu w organizmie. Poza tym podczas interwencji był arogancki i wielokrotnie używał słów wulgarnych.

Nie spodziewał się, że trafi na "policyjny dołek". Za wykroczenie, które popełnił grozi mu areszt lub grzywna, nie mniejsza niż 2,5 tys. zł. 

- Jazda rowerem w stanie nietrzeźwości jest niebezpieczna i zabroniona. Alkohol poważnie osłabia zdolności psychofizyczne, które są kluczowe dla bezpiecznego poruszania się po drodze. W efekcie łatwo o upadek, zderzenie z innymi uczestnikami ruchu lub wtargnięcie pod nadjeżdżający samochód. Nietrzeźwy rowerzysta naraża zatem nie tylko siebie, ale także innych

reklama

- przypomina Agnieszka Jachimek.

 

 

 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo