Pijane pielągniarki na kardiologii
Przypomnijmy, policja na kardiologii w szpitalu Kopernika pojawiła się w Wielką Sobotę około godz. 13.
- Policjanci otrzymali zgłoszenie od jednego ze świadków. Z jego relacji wynikała, że dwie pielęgniarki znajdują się pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce wyczuli silną woń alkoholu od kobiet. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile u 51-latki i 2,5 promila u o dwa lata starszej kobiety
- mówiła we wtorek asp. Kamila Sowińska, oficer prasowa KMP w Łodzi.
Jak dodał Paweł Jasiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi, służby zaalarmował pacjent, zaniepokojony głośnym zachowaniem pielęgniarek.
- Śledztwo w tej sprawie prowadzić będzie Prokuratura Rejonowa Łódź-Górna. Obie kobiety usłyszały już zarzuty narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu osób pozostających pod ich opieką. Zostały jednak zwolnione, nie zastosowano wobec nich tymczasowego aresztowania
- wyjaśniał prokurator w rozmowie z portalem TuLodz.pl.
Obu pielęgniarkom grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Dyrekcja i personel Kopernika oburzeni
Sprawą oburzona jest dyrekcja szpitala, a także pozostały personel. 51- i 53-latkę odsunięto od obowiązków. Placówka podjęła też decyzję o rozwiązaniu z nimi umów o pracę.
"Pielęgniarki złamały zasady etyki zawodowej - zarówno wobec pacjentów, ale też pozostałych pracowników. Narażenie zdrowia i bezpieczeństwa pacjentów jest niedopuszczalne. Zachowanie pielęgniarek godzi w dobre imię zawodu i naszego szpitala"
- czytamy w oświadczeniu przesłanym przez szpital.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.