reklama

Te lalki służyły do produkcji kultowych bajek! Duża akcja policji i prokuratury

Opublikowano:
Autor: pap

Te lalki służyły do produkcji kultowych bajek! Duża akcja policji i prokuratury - Zdjęcie główne
Autor: Muzeum Kinematografii w Łodzi | Opis: Prokuratura i policja z Łodzi odzyskały historyczne lalki służące do produkcji kultowych bajek powstających w łódzkim Semaforze.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Na sygnaleProkuratura i policja z Łodzi odzyskały historyczne lalki służące do produkcji kultowych bajek powstających w łódzkim Semaforze. Lalki i elementy scenografii do bajek znaleziono w Warszawie, spakowane w 20 pudłach.
reklama

Trwa prokuratorskie śledztwo

O odzyskaniu eksponatów i toczącym się szeregu śledztw w sprawach o przestępstwa gospodarcze związanych z prowadzeniem fundacji i spółki Se-Ma-For w latach 2016-2019 poinformował we wtorek prokurator Paweł Jasiak, rzecznik prokuratury Okręgowej w Łodzi.

- Śledztwa dotyczą szeregu przestępstw gospodarczych, jakich dopuściły się osoby zarządzające Fundacją Filmową „Se-Ma-For” z siedzibą w Łodzi oraz spółką „Se-Ma-For” Produkcja Filmowa Sp. z o.o. Postępowanie zostało zainicjowane zawiadomieniem między innymi Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej 

- powiedział PAP prokurator Paweł Jasiak.

reklama

PISF miał udzielić tym podmiotom ponad 1,5 mln zł dotacji na produkcję pt. „Serce w murze”. Pieniądze te nie zostały zwrócone, co skutkowało wydaniem przez Sąd nakazu zapłaty, a następnie egzekucją komorniczą. W trakcie procedury zniknęło należące do Se-Ma-For-a mienie, w tym specjalistyczny sprzęt wykorzystywany do produkcji znanych bajek.

- Wobec prezesa spółki Luca T. wydano postanowienie o przedstawieniu zarzutów udaremnianie wykonania orzeczenia organu państwowego poprzez ukrywanie bądź usuwanie składników majątku, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Postępowanie jest obecnie zawieszone z uwagi na niemożność ujęcia podejrzanego, który się ukrywa 

- powiedział prokurator.

Dodał, że poza Instytutem Sztuki Filmowej zawiadomienia do prokuratury złożyli także inni wierzyciele spółki oraz Muzeum Animacji. Wskazali, że pomiędzy osobami zarządzającymi oboma podmiotami „Se-Ma-For” doszło do zawarcia fikcyjnych umów pożyczek.

reklama

- Tak wykreowane zadłużenie stało się następnie podstawą do przejęcia w niewyjaśnionych okolicznościach historycznych eksponatów, w tym lalek z seriali „Miś Coralgol”, „Miś Uszatek”, „Parauszek i przyjaciele”, „Piotruś i Wilk” oraz „Tajemnica kwiatu paproci” 

- powiedział prokurator.

W trakcie śledztwa z Urzędem Miasta Łodzi skontaktowała się osoba, która twierdziła, iż jest w posiadaniu eksponatów i zażądała za nie kilkuset tysięcy złotych. Prokurator natychmiast wydał postanowienie żądając wydania rzeczy i nakazał przeszukanie, by odnaleźć i zabezpieczyć lalki.

- 22 grudnia funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Łodzi dokonali skutecznego przeszukania, a odzyskane przedmioty zostały złożone w EC1, gdzie będą oczekiwały na oględziny procesowe 

reklama

- dodał Jasiak.

 Uszatek, Colargol i Pik-Pok czekają bezpiecznie we wnętrzach EC1

Urząd Miasta Łodzi wydał komunikat w sprawie odzyskania eksponatów Studia Małych Form Filmowych, znanego powszechnie jako Se-Ma-For, w którym powstały kultowe bajki z Misiem Uszatkiem, Pingwinem Pik-Pokiem, Wróblem Ćwirkiem, Kotami Filemonem i Bonifacym, czy Misiem Colargolem informując o szczęśliwym odnalezieniu 20 pudeł z lalkami i scenografią do produkcji bajek.

Magistrat wyjaśnił w komunikacie, że od kilku lat miasto próbowało zabezpieczyć eksponaty Colargola, Uszatka czy Pik-Poka, a zwrot akcji w tej sprawie nastąpił w tym roku.

„Skontaktowała się z nami osoba twierdząca, że jest w posiadaniu lalek i zaproponowała ich odkupienie za kilkaset tysięcy złotych. Pod wskazanym warszawskim adresem rzeczywiście znaleźliśmy eksponaty studia Se-Ma-For, pokazano nam także dokumenty rzekomo świadczące o prawie własności. Od razu powiadomiliśmy prokuraturę i poprosiliśmy o zabezpieczenie eksponatów” 

reklama

- poinformował w komunikacie Błażej Moder, dyrektor EC1.

UMŁ poinformował, że Uszatek, Colargol i Pik-Pok czekają bezpiecznie we wnętrzach EC1 na oficjalne oględziny procesowe zaplanowane na połowę stycznia i wyraził nadzieję, że eksponaty pozostaną w EC1 i trafiają na wystawę.

Tradycja Se-Ma-Fora sięga 1947 roku, gdy w Łodzi powstał pierwszy polski lalkowy film animowany. Od 1960 do 1990 roku działało Studio Małych Form Se-Ma-For, przez kolejnych dziewięć lat Studio Filmowe Semafor. Z łódzkiej wytwórni wyszło wiele kultowych animacji, m.in. „Przygody misia Colargola”, „Zaczarowany ołówek”, „Miś Uszatek”, „Opowiadania Muminków”, seria o kocie Filemonie. W latach 90. w koprodukcji polsko-brytyjskiej powstał w niej nagrodzony Oscarem „Piotruś i wilk”.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo