Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 22 grudnia, przed godziną 7:00 rano na ulicy Zgierskiej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Świtezianki.
Efekt domina na drodze
Według wstępnych ustaleń policji, przyczyną kolizji było nieprawidłowe zachowanie jednego z kierowców, które wymusiło reakcję łańcuchową.
– 24-letni mężczyzna kierujący peugeotem chciał wjechać przed jadącego seata, prowadzonego przez 36-latka. Kierowca seata, chcąc uniknąć zderzenia, gwałtownie odbił w drugą stronę. Wówczas uderzył w audi, za którego kierownicą siedział 21-letni mężczyzna
– informuje asp. Kamila Sowińska z KMP w Łodzi.
To nie był jednak koniec zniszczeń. Siła uderzenia była na tyle duża, że pchnięte audi wpadło na sygnalizator świetlny, a następnie uderzyło w stojący samochód dostawczy marki Renault Master, którym kierował 51-latek.
Jedna osoba trafiła do szpitala
W wyniku zdarzenia poszkodowana została jedna osoba. 21-letni kierowca audi został przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego.
Na miejscu wypadku nadal pracują policjanci oraz straż pożarna, którzy zabezpieczają teren i usuwają skutki zderzenia. Mundurowi będą teraz szczegółowo wyjaśniać okoliczności kraksy, aby ostatecznie ustalić sprawcę tego zdarzenia. Kierowcy podróżujący ulicą Zgierską muszą liczyć się z utrudnieniami.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.