Dla milionów właścicieli starszych samochodów najważniejszą informacją jest postęp prac nad przepisami umożliwiającymi legalne stosowanie nowoczesnych źródeł światła LED w reflektorach przeznaczonych pierwotnie do żarówek halogenowych.
Resort infrastruktury wskazuje, że na forum Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ trwają zaawansowane prace nad nowymi regulacjami homologacyjnymi. Ich celem jest stworzenie jednolitych zasad dla retrofitów LED stosowanych jako zamienniki popularnych żarówek H1, H4, H7 czy H11.
Według przedstawionego harmonogramu:
- Światła przeciwmgielne mają zostać objęte nowymi regulacjami w 2026 roku.
- Światła drogowe (długie) mają zostać objęte przepisami w 2027 roku.
- Światła mijania mają zostać objęte nowymi regulacjami w 2028 roku.
To właśnie ostatni etap będzie miał największe znaczenie dla kierowców, ponieważ dotyczy najczęściej używanych reflektorów.
Dlaczego kierowcy chcą montować LED-y?
Popularność retrofitów LED nie jest przypadkowa. Właściciele starszych samochodów wskazują przede wszystkim na lepszą skuteczność oświetlenia podczas jazdy nocą.
Najważniejsze zalety nowoczesnych źródeł światła to:
- Jaśniejszy strumień światła.
- Lepsze doświetlenie poboczy.
- Większy zasięg reflektorów.
- Bardziej naturalna, biała barwa światła.
- Dłuższa żywotność w porównaniu z halogenami.
- Mniejsze zużycie energii.
- Łatwy montaż bez większych przeróbek instalacji.
Eksperci przypominają jednak, że do czasu wejścia nowych regulacji stosowanie niehomologowanych retrofitów może prowadzić do problemów podczas kontroli drogowej.
Policja może zatrzymać dowód rejestracyjny
Jeżeli funkcjonariusz stwierdzi, że zastosowane źródło światła nie spełnia wymagań technicznych lub powoduje oślepianie innych uczestników ruchu, może zakończyć kontrolę zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego.
Warto pamiętać, że obecnie:
- Jazda bez wymaganych świateł w dzień grozi mandatem 100 zł i 2 punktami karnymi.
- Brak właściwego oświetlenia po zmroku oznacza mandat 300 zł i 6 punktów karnych.
- Poważne usterki techniczne mogą skutkować karą sięgającą nawet 3000 zł.
- Policjant może zatrzymać dowód rejestracyjny elektronicznie w systemie CEP.
Usterki poważne. Z tymi wadami auto nie przejdzie przeglądu
Diagnosta musi zakończyć badanie wynikiem negatywnym, jeśli wykryje tzw. usterki poważne.
Najczęściej spotykane to:
- Wycieki z amortyzatorów.
- Poluzowane amortyzatory.
- Brak osłon amortyzatorów.
- Nieprawidłowy montaż drążków kierowniczych.
- Nadmierne luzy w przegubach.
- Uszkodzone osłony układu kierowniczego.
- Brak zabezpieczeń połączeń śrubowych.
- Nadmierny luz wału kierowniczego.
- Zużyte sworznie wahaczy.
- Nieprawidłowa geometria kół.
- Zużycie elementów układu hamulcowego.
- Skorodowane przewody hamulcowe.
- Awarie systemu ABS.
- Świecąca kontrolka poduszki powietrznej.
- Różne opony na jednej osi.
- Uszkodzona szyba przednia.
- Niesprawne światła mijania.
- Uszkodzone reflektory.
- Nieprawidłowa barwa światła.
- Niesprawne kierunkowskazy.
- Niesprawne światła STOP.
- Korozja osłabiająca konstrukcję pojazdu.
- Luzy i uszkodzenia elementów napędu.
- Niesprawne pasy bezpieczeństwa.
- Brak sprawnego prędkościomierza.
- Uszkodzony fotel kierowcy.
- Brak wymaganych zagłówków.
- Nieszczelny układ wydechowy.
Usterki niebezpieczne. Dowód rejestracyjny stracisz od razu
Jeszcze poważniejsze konsekwencje grożą za tzw. usterki niebezpieczne.
Do tej kategorii należą między innymi:
- Pęknięty przewód hamulcowy.
- Poważnie uszkodzona szyba w polu widzenia kierowcy.
- Ryzyko odpadnięcia koła podczas jazdy.
- Uszkodzona przekładnia kierownicza.
- Obluzowane mocowanie fotela kierowcy.
- Ryzyko odpadnięcia kierownicy.
- Pęknięte podłużnice.
- Brak skuteczności hamowania na jednym z kół.
- Pęknięta lub zdeformowana oś.
- Przedostawanie się spalin do wnętrza pojazdu.
- Opony z widocznym kordem.
- Bieżnik niespełniający wymagań prawnych.
W takich przypadkach diagnosta nie ma możliwości wydania pozytywnego wyniku badania.
Najczęstsze usterki wykrywane przez stacje kontroli pojazdów
Dane Instytutu Transportu Samochodowego pokazują, że kierowcy najczęściej przegrywają walkę o pieczątkę z powodu stosunkowo prostych zaniedbań.
Najczęściej wykrywane są:
- Zużyte sworznie wahaczy.
- Luzy w układzie kierowniczym.
- Niesprawne oświetlenie tablicy rejestracyjnej.
- Problemy z hamulcami.
- Uszkodzone amortyzatory.
- Wycieki płynów eksploatacyjnych.
- Nieprawidłowe ustawienie świateł mijania.
- Niesprawne światła STOP.
- Korozja elementów konstrukcyjnych.
- Awarie systemów poduszek powietrznych.
- Zużyte opony.
- Niesprawne światła pozycyjne.
- Przekroczone normy emisji spalin.
- Zakleszczające się hamulce.
- Zbyt mała skuteczność hamowania.
- Problemy z układem OBD.
- Nieszczelny układ wydechowy.
- Uszkodzone światła cofania.
- Zużyte klocki hamulcowe.
- Nieprawidłowa zbieżność kół.
- Braki dokumentacji instalacji LPG.
- Pęknięcia szyb.
- Uszkodzone klosze reflektorów.
- Nielegalne modyfikacje układów ograniczania emisji spalin.
Homologacja będzie kluczowa
Eksperci podkreślają, że po wejściu nowych regulacji legalne będą wyłącznie te retrofity LED, które spełnią wymagania homologacyjne określone przez przepisy ONZ i homologację ECE.
Oznacza to, że kierowcy nadal będą musieli zwracać uwagę na pochodzenie i certyfikację kupowanych produktów. Różnica polega na tym, że po zakończeniu procesu legislacyjnego pojawi się możliwość legalnej modernizacji oświetlenia w ogromnej części starszych samochodów poruszających się po polskich drogach.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.