reklama

Masz akt notarialny? Pół roku wystarczy, żeby stracić mieszkanie

Opublikowano:
Autor:

Masz akt notarialny? Pół roku wystarczy, żeby stracić mieszkanie - Zdjęcie główne
Autor: Canva | Opis: Zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światWielu właścicieli jest przekonanych, że akt notarialny chroni ich przed wszystkim. Tymczasem już pół roku zaległości w opłatach, nieodebrane pismo z sądu albo zaniedbane formalności mogą uruchomić procedurę, która kończy się licytacją i utratą mieszkania.
reklama

Własne mieszkanie daje poczucie bezpieczeństwa. Akt notarialny, księga wieczysta, spokój na lata? Niekoniecznie. Polskie prawo dopuszcza sytuacje, w których nawet właściciel z pełnym prawem własności może stracić lokal całkowicie legalnie. Czasem wystarczy kilka miesięcy zaległości, innym razem nieodebrany list albo źle sporządzona umowa sprzed lat.

Kilka miesięcy długów i mieszkanie może trafić na licytację

Wystarczy od trzech do sześciu miesięcy zaległości w czynszu, by wspólnota mieszkaniowa skierowała sprawę do sądu. Jeśli właściciel ignoruje wezwania do zapłaty, rusza cała procedura: windykacja, nakaz zapłaty, a następnie komornik.
Efekt? Licytacja komornicza mieszkania, nawet jeśli to jedyny lokal, w którym ktoś mieszka.

reklama

Nie odebrałeś pisma? Prawo uzna, że zostało doręczone

To jeden z najczęstszych i najbardziej kosztownych błędów. Zgodnie z przepisami nieodebrany list polecony po awizacji uznaje się za skutecznie doręczony.
Sąd może więc wydać wyrok bez wiedzy właściciela. Gdy sprawa trafia do komornika, na reakcję bywa już za późno.

Spadek i darowizna też mogą skończyć się eksmisją

Mieszkanie przekazane w rodzinie też może stać się źródłem ogromnych kłopotów.
Najczęstsze problemy wynikają z:

  • braku wpisu do księgi wieczystej,
  • nieprecyzyjnych zapisów w umowach,
  • darowizn sporządzonych bez konsultacji,
  • konfliktów między spadkobiercami.
W skrajnych przypadkach sąd nakazuje eksmisję osoby, która mieszkała w lokalu latami, bo formalnie nie była jego właścicielem.

reklama

Kto jest najbardziej narażony?

Choć eksmisja może dotknąć każdego, szczególnie zagrożeni są seniorzy mieszkający na podstawie umowy dożywocia bez wpisu do księgi wieczystej, spadkobiercy, którzy nie uregulowali spraw własnościowych, właściciele z narastającymi zaległościami czynszowymi oraz osoby ignorujące pisma z sądu lub wspólnoty.
W niemal każdym przypadku kluczowe okazuje się jedno zaniedbanie, które początkowo wydaje się niegroźne.

Eksmisja to nie tylko wyprowadzka

Utrata mieszkania oznacza nie tylko opuszczenie lokalu. To także ogromny stres, problemy rodzinne i konieczność natychmiastowego znalezienia nowego miejsca do życia.
Po prawomocnym wyroku szanse na odwrócenie sprawy są minimalne.

reklama

Jak się zabezpieczyć przed utratą mieszkania?

Prawnicy podkreślają, że najważniejsza jest czujność. W praktyce oznacza to terminowe regulowanie wszystkich opłat, odbieranie korespondencji i reagowanie na pisma, regularne sprawdzanie księgi wieczystej, konsultowanie umów darowizny, spadku i dożywocia oraz dopilnowanie wpisów przy każdej zmianie właściciela.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo