reklama

Polscy sędziowie pod ochroną! Kibole dwa razy pomyślą zanim zaatakują arbitra

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Polscy sędziowie pod ochroną! Kibole dwa razy pomyślą zanim zaatakują arbitra - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i świat30 kwietnia 2026 roku przejdzie do historii polskiego sportu jako dzień, w którym „trzecia drużyna” na boisku w końcu zyskała należny jej szacunek w świetle prawa. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o sporcie, która kładzie kres bezkarności sprawców agresji wobec arbitrów. Dla tysięcy sędziów – od Ekstraklasy po B-klasę – to nie tylko zmiana paragrafów, ale przede wszystkim nowa era bezpieczeństwa.
reklama

Koniec z „dzikim zachodem” na boiskach

Przez lata sędziowie piłkarscy, szczególnie w niższych ligach i rozgrywkach młodzieżowych musieli mierzyć się z wyzwyskami, naruszaniem nietykalności cielesnej czy napaściami po meczach. Sprawcy często unikali realnej odpowiedzialności, gdyż ścigani byli głównie z oskarżenia prywatnego. Nowelizacja zmienia wszystko. Zgodnie z nowymi przepisami, sędzia sportowy podczas prowadzenia zawodów korzysta z takiej samej ochrony prawnej, jaka przysługuje funkcjonariuszowi publicznemu.

Co to oznacza w praktyce?

Ściganie z urzędu: Prokuratura będzie miała obowiązek wszcząć postępowanie automatycznie, bez konieczności wnoszenia prywatnego aktu oskarżenia przez poszkodowanego arbitra.
Surowsze kary: Ataki na sędziów będą traktowane tak samo jak napaść na policjanta czy ratownika medycznego. Sprawcom grozić będą kary więzienia, a nie tylko – jak dotychczas – grzywny czy nagany ze strony związku.
Ochrona godności: Znieważenie sędziego (werbalne ataki pełne wulgaryzmów) staje się przestępstwem, które znacznie łatwiej będzie teraz egzekwować.

reklama

Głos środowiska: „Nareszcie!”

Środowisko sędziowskie, wspierane przez PZPN i Ministerstwo Sportu, od lat alarmowało o drastycznym spadku liczby chętnych do uprawiania tego zawodu. Powód? Strach przed agresją. Eksperci przewidują, że nowe prawo zadziała prewencyjnie i przyciągnie do zawodu nowych kandydatów.

„To milowy krok. Żadna grupa zawodowa w Polsce nie jest tak wystawiona na przemoc jak sędziowie piłkarscy. Dzięki tej ustawie wkrótce powinna zacząć rosnąć liczba arbitrów i – co za tym idzie – poziom sędziowania dzięki większej konkurencji” – komentuje Rafał Rostkowski, były sędzia międzynarodowy.

Co dalej?

Nowe przepisy wejdą w życie 14 dni po publikacji w Dzienniku Ustaw. To jasny sygnał dla krewkich kibiców: boisko przestaje być strefą wyjętą spod prawa. Sędzia od teraz ma za plecami nie tylko przepisy gry, ale cały aparat państwowy.

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo