reklama

Wakacyjny zakaz dla hulajnóg już obowiązuje. Kara może sięgnąć nawet 5 tys. zł

Opublikowano:
Autor:

Wakacyjny zakaz dla hulajnóg już obowiązuje. Kara może sięgnąć nawet 5 tys. zł - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Wakacyjny zakaz dla hulajnóg już obowiązuje. Kara może sięgnąć nawet 5 tys. zł

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Polska i światCoraz więcej samorządów szuka sposobów na ograniczenie konfliktów między pieszymi a użytkownikami rowerów oraz hulajnóg elektrycznych. W jednym z najpopularniejszych polskich kurortów obowiązuje już całkowity zakaz poruszania się tymi pojazdami w najbardziej zatłoczonych strefach turystycznych. Efekty są natychmiastowe – od początku sezonu wystawiono dziesiątki mandatów, a służby zapowiadają dalsze kontrole. Ograniczenia pozostaną w mocy do końca września, a eksperci zwracają uwagę, że podobne rozwiązania mogą wkrótce pojawić się również w innych miastach.
reklama

Rosnąca popularność rowerów i hulajnóg elektrycznych przyniosła nie tylko korzyści związane z mobilnością, ale także nowe problemy dla miast. Szczególnie widoczne są one w miejscowościach turystycznych, gdzie w sezonie letnim deptaki i promenady wypełniają się tysiącami pieszych.

W odpowiedzi na te wyzwania lokalne władze zdecydowały się na wprowadzenie całkowitego zakazu ruchu rowerów i hulajnóg w najbardziej uczęszczanych częściach miasta. Zakaz obowiązuje od 1 maja do 30 września i obejmuje kluczowe ciągi piesze odwiedzane każdego dnia przez mieszkańców oraz turystów.

Osoby ignorujące oznakowanie muszą liczyć się z konsekwencjami. Od początku obowiązywania ograniczeń Straż Miejska wystawiła już 94 mandaty za poruszanie się rowerami lub hulajnogami w strefach objętych zakazem.

reklama

Więcej wykroczeń niż rok wcześniej

Dane pokazują, że problem nie maleje mimo regularnych działań informacyjnych i kontroli prowadzonych przez służby miejskie.

W analogicznym okresie ubiegłego roku, od 1 maja do 16 czerwca, funkcjonariusze ukarali 63 osoby. Tegoroczny wynik oznacza wyraźny wzrost liczby wykroczeń i potwierdza, że część użytkowników jednośladów nadal lekceważy obowiązujące przepisy.

Strażnicy zwracają uwagę, że najczęściej dochodzi do naruszeń w miejscach o największym natężeniu ruchu pieszego. W takich lokalizacjach nawet niewielka kolizja może doprowadzić do poważnych obrażeń, zwłaszcza gdy hulajnoga lub rower poruszają się z większą prędkością.

Kary mogą być znacznie wyższe niż zwykły mandat

reklama

Niestosowanie się do znaku B-1, oznaczającego zakaz ruchu w obu kierunkach, jest wykroczeniem. W większości przypadków kończy się ono mandatem karnym, jednak przepisy przewidują również skierowanie sprawy do sądu.

W takiej sytuacji kara może być zdecydowanie wyższa. Maksymalna grzywna za wykroczenie może sięgać nawet 5 tys. zł.

Służby podkreślają jednak, że głównym celem działań nie jest nakładanie kar, lecz zapewnienie bezpieczeństwa pieszym korzystającym z przestrzeni publicznej podczas szczytu sezonu turystycznego.

Elektroniczna blokada hulajnóg już działa

Władze miasta postawiły nie tylko na kontrole. W ubiegłym roku dwóch operatorów hulajnóg elektrycznych zgodziło się wdrożyć system elektronicznego wyłączania pojazdów w miejscach objętych całkowitym zakazem ruchu.

reklama

Rozwiązanie wykorzystuje technologię geofencingu, która pozwala określić strefy niedostępne dla użytkowników. Po wjechaniu do takiego obszaru hulajnoga może automatycznie ograniczyć prędkość lub całkowicie przestać działać.

Eksperci rynku mikromobilności wskazują, że podobne systemy są coraz częściej wykorzystywane przez samorządy w Polsce i Europie. Pozwalają one ograniczyć liczbę wykroczeń bez konieczności ciągłego angażowania dodatkowych patroli.

Coraz więcej miast analizuje podobne rozwiązania

Problem bezpieczeństwa na deptakach, promenadach i reprezentacyjnych ulicach nie dotyczy wyłącznie jednego miasta. W ostatnich latach wiele samorządów zaczęło analizować możliwość wprowadzania sezonowych ograniczeń dla rowerów i hulajnóg w miejscach szczególnie narażonych na kolizje z pieszymi.

reklama

Specjaliści zajmujący się organizacją ruchu wskazują, że wraz ze wzrostem liczby hulajnóg elektrycznych podobne rozwiązania mogą pojawiać się częściej. Szczególnie w centrach miast, uzdrowiskach i miejscowościach turystycznych, gdzie ruch pieszy w sezonie wielokrotnie przewyższa standardowe natężenie.

Opisywane ograniczenia obowiązują obecnie w Sopocie. Zakaz obejmuje Plac Przyjaciół Sopotu, Skwer Kuracyjny oraz ulicę Bohaterów Monte Cassino. Samorządowcy i eksperci nie wykluczają jednak, że w przyszłości podobne strefy całkowitego zakazu mogą zostać wprowadzone również w innych polskich miastach.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo