Najpierw kilka słów wyjaśnienia. Portal Transfermarkt, jak sama nazwa wskazuje, to portal, piszący o transferach i rynku piłkarskim. Znajdziemy tu też wyniki i osiągnięcia poszczególnych klubów, piłkarzy, czy trenerów. Jest tu dużo cyfr, wyliczeń, średnich. Jest też dużo kwot. Portal od dawna wycenia wartość zawodników, ale nie robi tego sam.
Transfermakt ustala wartości rynkowe piłkarzy nie za pomocą algorytmu, ale poprzez dyskusję kibiców oraz analizę kluczowych czynników, takich jak wiek, forma, potencjał, pozycja, status reprezentacyjny, realiach kontraktowe oraz realna wartość odsprzedaży. Wiadomo, że jest to zabawa, a rezultaty nie zawsze oddają rzeczywistą wartość poszczególnych graczy, ale z pewnością nie jest to całkowicie oderwane od rzeczywistości. Jakich sens to ma.
Wielki skok Widzewa
Co pokazują najnowsze wyceny? Największy skok spośród klubów PKO BP Ekstraklasy zrobił Widzew - aż o 34,8 procent wobec wyceny z 1 stycznia tego roku. A patrząc na 1 stycznia, ale roku poprzedniego, to skok aż o 279,8 procent! Wtedy był na 10. miejscu. To pokazuje, jak wielkie zmiany zaszły w Widzewie, który kupuje coraz lepszych i przede wszystkim coraz droższych piłkarzy. Wystarczy wspomnieć o Osmanie Bukarim, którego łódzki klub wykupił z Austin FC za 5,5 miliona euro. Transfermarkt wycenia go niżej, bo na 4,5 miliona.To najdroższy - zdaniem portalu - zawodnik Widzewa. 3,5 miliona euro to wartość Emila Kornviga i Juljana Shehu. Z kolei 3 miliony wart jest Andi Zeqiri. Klub z Łodzi kupił go taniej, ale Szwajcar to już niemal pewny uczestnik Mundialu, bo z reprezentacją wywalczył bezpośredni awans. Może stąd ten skok...
Tyle samo według analiz wart jest Stelios Andreou, a po 2,5 miliona Bartłomiej Drągowski, Veljko Ilić oraz Dion Gallapeni. Czy rzeczywiście jakiś klub zapłaciłby tyle za tych zawodników? Tego nie wie nikt. Jako ciekawostkę można też podać fakt, że Sebastian Bergier wyceniany jest na milion, a przecież niedawno Ferencvaros Budapeszt gotów był dać za niego 2,5 miliona. Widzew odrzucił tę ofertę.
Cała wartość kadry Widzewa to zdaniem portalu 39,4 miliona euro. Przed łódzkim klubem są już tylko Lech Poznań (43,25 miliona) oraz Raków Częstochowa (41,9 miliona). Najniżej wyceniana jest drużyna Piasta Gliwice, bo na 7,85 miliona.
Który piłkarz ma największą wycenę?
Jeszcze do niedawna największą wartość rynkową miał Oskar Pietuszewski, który został sprzedamy przez Jagiellonię Białystok za 10 milionów euro do FC Porto. Obecnie na szczycie tej listy w PKO BP Ekstraklasie jest inny młody zawodnik, a mianowicie Adrian Przyborek z Pogoni Szczecin. Jego wycenia to 7 milionów.O milion mniej wart miałby być Jonatan Barut Brunes z Rakowa. Z kolei 5 milionów to wartość rynkowa Tomasa Bobcka z Lechii i Marcela Reguły z Zagłębia. Później jest wspomniany już Bukari.
Oczywiście należy pamiętać, że pieniądze nie grają...
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.