Reklama

Reklama

Czy zdaniem trenera Dobiego Widzew powinien wygrać z Miedzią?

Opublikowano: sob, 7 lis 2020 11:11
Autor:

Czy zdaniem trenera Dobiego Widzew powinien wygrać z Miedzią? - Zdjęcie główne

Czy zdaniem trenera Dobiego Widzew powinien wygrać z Miedzią?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Widzewiacy byli blisko wczoraj wygrania pierwszego meczu na boisku rywala w tym sezonie, co byłoby też pierwszą porażką Miedzi Legnica na jej boisku w trwających rozgrywkach. Niestety dla łodzian, gospodarze wyrównali tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra.

Reklama

Widzewowi grało się naprawdę trudno. Trzeba pamiętać, że wielu zawodników ma za sobą zaledwie dwa treningi przed wyjazdem do Legnicy. Łodzianie mimo tego prowadzili od 83 minuty 1:0 po bramce Filipa Bechta, a z każdą kolejną minutą grali coraz lepiej i stwarzali sobie kolejne sytuacje. Najbliższej podwyższenia wyniku był Dominik Kun w 87 minucie. Jego sprytne uderzenie zatrzymało się jednak na słupku:

- Piłka nożna nie pierwszy raz widziała taki mecz i tak straconą bramkę, i na pewno nie ostatni raz. Biorąc pod uwagę jak to się potoczyło po zdobyciu przez nas bramki to strata gola w 92. minucie boli, trzeba to przyznać. O pierwszej połowie powinniśmy jak najszybciej zapomnieć. Nie da się ukryć, że panował w niej chaos po obu stronach. W drugiej części spotkania przejęliśmy inicjatywę, po tym jak poprawiliśmy kilka elementów w przerwie - powiedział Enkeleid Dobi. 

!reklama!

Szkoleniowiec Widzewa podkreślił, że wszyscy w drużynie starają się jak mogą, aby nie doszło w przyszłości do takiej sytuacji, jaka miała miejsce w ostatnich kilku tygodniach: 

- Nie szukamy żadnego alibi. Jest jak jest. W związku z epidemią mamy trudną sytuację w Polsce i Europie. Staramy się przestrzegać wszystkich zasad sanitarnych, żeby już więcej nie doświadczyć takich problemów, jak ostatnio. Widać było dzisiaj, że przez przerwę w treningach zatraciliśmy pewne automatyzmy - oznajmił Dobi. 

Widzewiacy walczyli ostatnio z przeciwnościami losu, ale mimo to, byli blisko wywiezienia trzech punktów z trudnego terenu, na którym nikt jeszcze w tym sezonie nie wygrał. Albańczyk jest zdania, że ten komplet punktów należał się jego drużynie, ale to jedno zdobyto oczko również należy szanować:

- Skupiamy się na naszej grze. Mamy szacunek do Miedzi, ale do Legnicy przyjechaliśmy po trzy punkty. Potwierdziliśmy to w drugiej połowie. Gdybyśmy mieli trochę więcej szczęścia to udałoby się nam je zdobyć. Wydaje mi się, że z przebiegu meczu stworzyliśmy odrobinę więcej klarownych sytuacji, dlatego ten remis przyjmujemy z przykrością. Musimy jednak szanować jeden punkt zdobyty na ciężkim terenie - podsumował Enkeleid Dobi. 

Trener gospodarzy po końcowym gwizdku był zdecydowanie bardziej niezadowolony. Jarosław Skrobacz powiedział wprost, że jego drużyna nie powinna tak grać w piłkę, bo w dzisiejszych czasach do niczego się takim graniem nie dojdzie:

- Graliśmy z zespołem markowym. Jeśli też chcemy takim być i mieć swoją jakość to nie wystarczy grać w piłkę 20-25 minut. Jeśli nie kreujemy sytuacji, nie chcemy podejmować ryzyka gry jeden na jeden, tylko gramy do nogi, to tak się w dzisiejszej piłce nic nie osiągnie. Musimy to zmienić, chyba że po prostu kogoś to przerasta - powiedział wyraźnie rozgoryczony trener Skrobacz. 

-Nie boję się użyć tu mocniejszych słów. Jestem z naszej dzisiejszej gry bardzo niezadowolony. Nie realizujemy tych rzeczy, które przygotowujemy i chcemy grać. Wygląda to tak, jakbyśmy robili to pierwszy raz. Możemy czuć po tym meczu spory niedosyt - zakończył 

Polecamy: Podział punktów w Legnicy. Widzew traci prowadzenie w doliczonym czasie gry
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.