Reklama

Reklama

Dobra pierwsza połowa to za mało. ŁKS przegrywa z mistrzem Polski

Opublikowano: ndz, 15 gru 2019 16:11
Autor:

Dobra pierwsza połowa to za mało. ŁKS przegrywa z mistrzem Polski - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Biało-Czerwono-Biali mimo tego, że prowadzili po pierwszej połowie, ostatecznie przegrali 1:2 z Piastem Gliwice. Remis wymknął im się z rąk w samej końcówce spotkania.

Początek meczu był dosyć wyrównany z lekką przewagą ŁKS-u, który co jakiś czas dochodził do sytuacji strzeleckich. We wszystkich jednak przypadkach uderzenia na bramkę Piasta były niecelne albo zbyt lekkie. Mistrz Polski rzadziej dochodził do głosu i wydawał się lekko zaskoczony przewagą łodzian. W 25. minucie łodzianie dopięli swego i otworzyli wynik meczu. Na listę strzelców wpisał się Maciej Wolski, do którego piłka trafiła po zamieszaniu w polu karnym. Młody pomocnik nie miał problemów z trafieniem do pustej bramki.

W kolejnych minutach nadal lepiej prezentowali się łodzianie, którzy dążyli do strzelenia drugiej bramki. Jednak w decydujących momentach brakowało im koncentracji. Piast zaczął mocniej atakować w końcówce pierwszej części gry, ale mistrz Polski nie mógł znaleźć sposobu na pokonanie Arkadiusza Malarza.

Druga część gry rozpoczęła się od wyraźnej przewagi ekipy z Gliwic, która dążyła do szybkiego strzelenia gola. Wyrównująca bramka padła już w 53. minucie, kiedy piłkę w pole karne dośrodkował Gerard Badia, a Piotr Parzyszek pokonał uderzeniem głową Arkadiusza Malarza. Pięć minut później ŁKS mógł wyjść na prowadzenie, ale strzał Michała Trąbki z linii pola karnego był minimalnie niecelny. W kolejnych fragmentach gra była wyrównana, obie ekipy starały się zdobyć bramkę, ale niezbyt dobrze miały nastawione celowniki.

W 85. minucie ŁKS był bardzo bliski stracenia bramki, ale Gerard Badia trafił w poprzeczkę. Chwilę później przed szansą na zdobycie zwycięskiego gola był Patryk Tuszyński, ale strzał napastnika zdołał obronić Arkadiusz Malarz. Na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry, mistrz Polski dopiął jednak swego. Po stracie piłki przez ełkaesiaków, Gerad Badia zagrał do Jorge Felixa, a ten mocnym strzałem pokonał bramkarza ŁKS-u.

Łodzianie zaliczyli tym samym 13 porażkę w sezonie i zrównali się punktami z Wisłą Kraków. Rycerze Wiosny zmierzą się z ekipą trenera Artura Skowronka już w najbliższy czwartek w ramach ostatniej kolejki w tym roku.

Piast Gliwice – ŁKS Łódź 2:1 (0:1)
0:1 – Maciej Wolski (25.)
1:1 – Piotr Parzyszek (53.)
2:1 – Jorge Felix (88.)

Piast: Plach - Pietrowski, Korun, Huk, Kirkeskov, Badia, Jodłowiec (61. Sokołowski), Hateley, Felix, Steczyk (46. Milewski), Parzyszek (79. Tuszyński).

ŁKS: Malarz - Grzesik, Rozwandowicz, Sobociński, Klimczak, Wolski (77. Pyrdoł), Piątek, Kalinkowski, Ramirez, Trąbka (63. Sekulski), Pirulo.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.