Dziesięciu młodych zawodników dostało szansę
Trwa już przerwa na mecze reprezentacyjne, która będzie wyjątkowo długa, bo drużyny narodowe zagrają aż po cztery spotkania. To czas, żeby przyjrzeć się w klubach młodym zawodnikom. Z takiego założenia przynajmniej wyszedł Widzew Łódź i słusznie. Od wtorku z pierwszym zespołem trenuje dziesięciu przedstawicieli klubowej akademii. Widzew zapowiada, że podobna praktyka będzie stosowana również przy kolejnych przerwach na mecze reprezentacji.
Na zajęcia z drużyną prowadzoną przez Mateusza Stolarskiego zaproszono zawodników z różnych roczników. Najmłodszym z nich jest urodzony w 2011 roku Franciszek Wiśnik. W grupie znaleźli się również Maciej Andrzejewski i Wojciech Skrobała z rocznika 2010, a także Oskar Czerwiński i Alan Knapek, którzy urodzili się w 2009 roku.
Stawkę uzupełniają Mikołaj Kopko i Olivier Pyzia (2008), Igor Busz i Jakub Dryzner (2007) oraz najstarszy w tym gronie Filip Przybułek, urodzony w 2003 roku. On debiutował już nawet w pierwszej drużynie Widzewa jeszcze za kadencji Janusza Niedźwiedzia. Ostatni mecz w pierwszym zespole rozegrał jednak trzy lata temu - 26 września 2023 roku w wygranym meczu Pucharu Polski z Concordią Elbląg.
Dla młodych zawodników jest to przede wszystkim możliwość sprawdzenia się w zupełnie innym środowisku treningowym. Praca z pierwszą drużyną pozwala im zobaczyć, jak wyglądają zajęcia na poziomie PKO BP Ekstraklasy i czego jeszcze potrzebują, aby w przyszłości na stałe zagościć w seniorskiej piłce.
Masłowski: Akademia ma ściśle współpracować z pierwszą drużyną
Na temat pomysłu wypowiedział się dyrektor pionu sportowego Widzewa Łukasz Masłowski. Jak podkreślił, zaproszenie młodzieży na treningi ma być nie tylko jednorazowym wyróżnieniem, ale elementem regularnej współpracy pomiędzy Akademią a pierwszym zespołem.
Chcemy dawać młodym, wyróżniającym się chłopakom z naszej Akademii szansę i możliwość trenowania na najwyższym poziomie. To dla nich wyzwanie, okazja do sprawdzenia się w wymagającym środowisku. Będziemy to powtarzać również przy okazji kolejnych przerw na kadrę i motywować młodych piłkarzy poprzez takie wyróżnienie. Akademia ma ściśle współpracować z pierwszą drużyną
- powiedział Łukasz Masłowski.
Widzew podkreśla więc, że droga z Akademii do pierwszego zespołu ma być bardziej wyraźna. Regularne zapraszanie wyróżniających się juniorów na treningi ma dawać sztabowi możliwość obserwowania ich z bliska, a samym zawodnikom – zdobywania doświadczenia wśród bardziej doświadczonych piłkarzy.
Nie tylko okazja, ale również motywacja
Dla Akademii tego typu współpraca może mieć znaczenie także w kontekście codziennej pracy z młodzieżą. Samo znalezienie się w grupie zaproszonej na zajęcia pierwszego zespołu jest bowiem sygnałem, że wysiłek młodego zawodnika został zauważony.
Widzew już wcześniej deklarował, że rozwój Akademii jest jednym z elementów długofalowej strategii klubu. Teraz chce dodatkowo skrócić dystans pomiędzy szkoleniem młodzieży a pierwszą drużyną.
Tym razem szansę otrzymało dziesięciu zawodników. Kolejne nazwiska mogą pojawić się przy następnej przerwie reprezentacyjnej.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.