reklama

Dyrektor zbulwersowany. Widzew: nie ma zgody na trwonienie pieniędzy

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Dyrektor zbulwersowany. Widzew: nie ma zgody na trwonienie pieniędzy - Zdjęcie główne
Autor: widzew.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportNastał burzliwy czas dla Akademii Widzewa. Po dymisji dyrektora sportowego Piotra Urbana na światło dzienne wychodzą kolejne sensacyjne doniesienia. Błyskawicznie, jeszcze w nocy, skontrował je klub.
reklama

Akademia Widzewa w ogniu

Nie tak miało być. Rozwój Akademii Widzewa od dawna jest jednym ze sztandarowych haseł dotyczących przyszłości klubu z Al. Piłsudskiego 138. Widzew odważnie ruszył z projektem, a potem pozyskiwaniem środków, w dofinansowania zewnętrznego budowy profesjonalnej i przede wszystkim własnej bazy treningowej i mimo wielu przeszkód, również proceduralnych, projekt ten powstaje zgodnie z planem. W międzyczasie zatrudniono dyrektora sportowego z najwyższej krajowej półki - cenionego i pożądanego w innych ośrodkach fachowca, Piotra Urbana.

Okazuje się jednak, że po zmianie właściciela klubu nastąpił wyraźny rozdźwięk w wizjach przyszłości szkolenia widzewskiej młodzieży nowej władzy i pionu sportowego Akademii. W końcu doszło do rozwiązania ostatecznego - jedna ze stron zrezygnowała. W piątek o złożeniu rezygnacji poinformował Urban, co wywołało burzę medialną. Dyrektor sportowy Akademii Widzewa (będzie nim przez najbliższe pół roku, bo tyle trwa okres wypowiedzenia jego umowy) nie podał powodów swojej decycji, zaznaczył tylko, że żałuje, że musiał ją podjąć [WIĘCEJ: Przyszłość Akademii Widzewa pod znakiem zapytania? Szokująca dymisja].

reklama

Szybko na światło dzienne zaczęły wypływać rzekome przyczyny trzęsienia ziemi w widzewskiej kuźni talentów. Sprawę zgłębił Marek Wawrzynowski z Przeglądu Sportowego Onet, który dotarł do szokujących informacji. - Piotrek uważał, że jeśli zostanie w klubie, straci wiarygodność w świecie piłki, a nie może sobie na to pozwolić - usłyszał od jednego z pracowników. O co poszło?

Fala zwolnień. Widzew rezygnuje z 20 talentów?

Według źródeł, do których dotarł autor książki "Wielki Widzew", klub zwolnił sześciu zatrudnionych w ostatnim półroczu skautów, a szykują się kolejne rozstania. Zablokowano też pozyskanie 20 nowych zawodników, z którymi negocjacje dotyczące przenosin do Łodzi były już na finiszu. Bulwersujące jest to, że osoby, które dopinały szczegóły tych transferów, teraz będą musiały przekazać zawodnikom i ich rodzinom, że nic z tego nie będzie [SZCZEGÓŁY].

reklama

Rozmawiano o odroczeniu tak drastycznego ograniczenia programu skautingowego o rok, ale przedstawiciele nowych władz klubu mieli odrzucić taką możliwość. - Trzeba pamiętać, że z punktu widzenia wydatków, jakie ponosi Widzew na pierwszy zespół, oszczędności są dość symboliczne. Dział skautingu w takim kształcie to koszt mniejszy niż pół pensji zawodnika pierwszej kadry, podobnie jak utrzymanie 20 zawodników w wieku 12 i 13 lat - pisze Wawrzynowski.

Zmiana koncepcji czy trwonienie pieniędzy? Audyt i nowy plan w Widzewie

Do sensacji Przeglądu Sportowego Onet pośrednio odniósł się klub, który jeszcze w piątek przed północą opublikował w mediach społecznościowych oświadczenie rzecznika prasowego Jakuba Dyktyńskiego.

reklama
Drodzy Kibice, wiem, że dzisiejsze komunikaty o zmianach personalnych i doniesienia medialne wywołały zrozumiałe emocje. Wszyscy w Klubie wiedzą, jak zależy Wam na Widzewie. Władze Klubu rozumieją rolę i znaczenie szkolenia młodzieży i chcą dalej budować wiodącą rolę naszej Akademii, która ma stanowić zaplecze pierwszej drużyny. Wszyscy marzymy o widzewskich wychowankach, którzy będą decydować o sile zespołu w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Władze Klubu po przeprowadzonym audycie zdecydowały się na zmianę proporcji w wydatkach na poszczególne pozycje. Budżet Akademii już w trakcie minionego sezonu został zwiększony dwukrotnie, a w kolejnym urośnie ponownie. Dodatkowe środki będą jednak przeznaczone głównie na podniesienie standardów w Widzew Training Center. Bez niego nie uda się zbudować stabilnej Akademii, w której będą warunki do szkolenia na najwyższym poziomie. Wśród już podjętych decyzji znalazło się między innymi uzbrojenie boiska głównego w ośrodku w podgrzewaną murawę.
 
Prosimy kibiców o cierpliwość i zaufanie. Władze Klubu na pierwszym miejscu stawiają sobie los Widzewa i nie chcą pozwolić na trwonienie pieniędzy, które mogłoby dziać się bez uzgodnienia z Zarządem.
 
Dalsze informacje na temat przyjętej strategii będą podane kibicom, gdy przyjdzie na to czas.
reklama
Jakub Dyktyński
Rzecznik prasowy Widzewa Łódź
Widzew broni się tym, że wydatki na Akademię w ostatnim czasie wzrosły dwukrotnie i że będą dalej rosnąć, choć zaznacza jednocześnie, że teraz będą to przede wszystkim wydatki infrastrukturalne, ponoszone na budowę Widzew Training Center. Klub wysyła też mocny komunikat, mówiąc, że nie zgadza się na trwonienie pieniędzy. Czy to znaczy, że mogło do niego dochodzić w Akademii Widzewa przeszłości?
reklama
Artykuł pochodzi z portalu lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo