Reklama

Reklama

Janowicz zagra w Bergamo | AO w cieniu tragedii - wyniki Polaków

Opublikowano: pon, 3 lut 2020 01:34
Autor:

Janowicz zagra w Bergamo | AO w cieniu tragedii - wyniki Polaków - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Jerzy Janowicz zagra prawdopodobnie w turnieju challenger w Bergamo. Zakończył się tegoroczny Australian Open, który toczył się w cieniu olbrzymiej tragedii.

Reklama

Czy "Jerzyk" zagra w drugiej połowie lutego?

Jerzy Janowicz wycofał się w drugiej rundzie turnieju w Quimper z przyczyn osobistych. W najbliższych planach łodzianina jest ponoć challenger w Bergamo (17-23 lutego), ale nie wiadomo, czy zawodnik weźmie w nim udział.

!reklama!

Zakończyła się rywalizacja w Australian Open 2020. Turniej odbywał się w tym roku w niecodziennych okolicznościach. Organizatorzy zmagali się z wieloma problemami, gdyż zawody odbywały się w cieniu tragedii, która rozgrywała się w Australii od dwóch miesięcy. Pożary strawiły ogromne tereny lasów i doprowadziły do śmierci kiludziesięciu osób. Zginęło wiele tysięcy zwierząt, a mieszkańcy w wielu miejscach stracili dorobek całego życia. Gryzący dym przeszkadzał niejednokrotnie zawodnikom, którzy rozgrywali turnieje przed AO, a i ten turniej z wieloletnią tradycją stał pod znakiem zapytania.

Jak wypadli Polacy?

Podsumowanie startu Polaków w imprezie jednym słowem byłoby trudne. Spory zawód sprawiła Magda Linette odpadając już w pierwszej rundzie, choć rywalka na pewno była w jej zasięgu. Szczęście nie dopisało też Łukaszowi Kubotowi, który zakończył ze swym brazlijskim partnerem Marcelo Melo udział w turnieju rundę później. Alicja Rosolska z Danielle Rose Collins z USA także pożegnały się z AO na tym etapie. Znakomicie zagrała Iga Świątek powtarzając sukces z turnieju French Open, jakim z pewnością było dotarcie 18-latki do IV rundy. Taki wynik należałoby brać w ciemno, biorąc pod uwagę fakt, że był to pierwszy turniej Igi po blisko półrocznej przerwie. Jednak ambicje warszawianki są znacznie większe i możliwości z pewnością także, zatem należy wierzyć, że być może już kolejny wielkoszlemowy występ będzie jeszcze lepszy, choć dojdzie tym razem presja z powodu konieczności obrony dużej ilości punktów z ubiegłego roku. Hubert Hurkacz, choć odpadł w drugiej rundzie, pozostawił dobre wrażenie. Przeciwnik John Millman zagrał znakomite zawody i w kolejnej rundzie był bliski wyeliminowania Rogera Federera. Czekamy jednak na znacznie lepszy występ Hubiego, który udanie rozpoczął sezon w ATP Cup wygrywając m.in. z Dominikiem Thiemem, wówczas piątym, a obecnie już czwartym zawodnikiem rankingu. Wrocławianin awansował na 28 miejsce w rankingu ATP, najwyższe w karierze. W występach seniorskich odnotować jeszcze należy udział w ćwierćfinale miksta naszej pary I.Świątek / Ł.Kubot.

Młodość górą!

Znacznie lepiej poszło juniorom, ponieważ Mikołaj Lorens dotarł z Karlisem Ozolinsem z Łotwy do finału turnieju deblowego, podobnie jak wrocławianka Weronika Baszak. Niestety, w finałach było już nieco gorzej, choć zarówno chłopcy, jak i nasza juniorka wygrali jednego seta, a więc nie były to mecze jednostronne.

Sensacje, odkrycia i pożegnania

Niewątpliwie spore niespodzianki, to odpadnięcie na wczesnych etapach Sereny Williams i Naomi Osaki, a wsród panów Greka S.Tsitsipasa. Znakomitą grę zaprezentował Amerykanin Tennys Sandgren (100), który był bliski wyeliminowania w ćwierćfinale Rogera Federera. Podobnie wśród pań zaprezentowała znakomitą dyspozycję Ons Jabeur (78), którą w ćwierćfinale zatrzymała dopiero Kenin. Sensacyjnie wyglądał finał singla kobiet, w którym spotkały się rozstawiona, wspomniana już Sofia Kenin (15) z nierozstawioną, doświadczoną Hiszpanką Garbine Muguruzą (32), kóra wcześniej wyeliminowała po pasjonującym meczu wiceliderkę rankingu Rumunkę Simonę Halep. Tutaj również był znakomity pojedynek, który wygrała 20-latka z USA prezentując momentami niesamowitą odporność psychiczną, jakby nie posiadała układu nerwowego, co rzadko zdarza się w tak młodym wieku. Jednak mimo presji, podobnie jak rok wcześniej N.Osaka, poradziła sobie znakomicie. Warto dodać, że po drodze w półfinale wygrała liderką rankingu i faworytką turnieju - Australijką Ashley Barty.
Fantastyczny turniej w wykonaniu Dominika Thiema z Austrii, który wyeliminował w ćwierćfinale samego Rafaela Nadala, a w półfinale, przyjaciela - Saszę Zwieriewa, zwieńczył finał z broniącym tytułu Novakiem Djokovicem. To był prawdziwy dreszczowiec i wisienka na torcie turnieju męskiego, stojącego w tym roku na bardzo wysokim poziomie. W pięciu setach wygrał siedmiokrotny triumfator imprezy, pokonując 26-letniego Austriaka 6:4, 4:6, 2:6, 6:3, 6:4 i dokładając kolejne trofeum do swojej kolekcji. Nole jest królem AO, ponieważ jeszcze nikt nie dokonał przed nim takiej sztuki w Australii.

W trakcie Australian Open mieliśmy tez spektakularne pożegnanie Karoliny Woźniackiej, Dunki o polskich korzeniach, która zapowiedziała przed turniejem, że będzie to jej ostatni występ w karierze. Słowa dotrzymała, choć miała do siebie żal o to, że dotarła tylko do trzeciej rundy, w której na drodze stanęła jej wspomniana już wyżej rewelacja turnieju, Tunezyjka Ons Jabeur. Karolina był bardzo wzruszona, kiedy publiczność zgotowała jej na korcie owację, a tata i jednocześnie wieloletni trener, pan Piotr Woźniacki, wniósł córkę na środek kortu. Jak na ironię, pierwszy tydzień Karoliny poza kortem zakończył się zwichnięciem kostki już w trzecim dniu urlopu... Okazuje się, że tenis może być mniej urazowy niż wypoczynek :)

Ogólnie, można uznać imprezę za udaną. Warto przy okazji zauważyć, że tenisiści podjęli bardzo ważną inicjatywę i dzięki nim zgromadzono ponad 6 mln dolarów, które zostały przekazane ofiarom pożarów. O tragedii wspomniał też Novak Djoković w trakcie uroczystości zakończenia turnieju singlistów, zwracając uwagę, że poza kortami, w cieniu sportowej rywalizacji toczy się prawdziwe życie, a z tragedią zmaga się wiele osób i trzeba o nich pamiętać.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.