Reklama

Reklama

O takie wyniki karnetem walczyli. Widzew Łódź póki co najlepszy na wiosnę!

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

O takie wyniki karnetem walczyli. Widzew Łódź póki co najlepszy na wiosnę!  - Zdjęcie główne

O takie wyniki karnetem walczyli. Widzew Łódź póki co najlepszy na wiosnę!

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Widzew Łódź śpiewająco sobie radzi w rundzie wiosennej. Przed startem rundy rewanżowej kibice mieli sporo wątpliwości, co do formy swoich ulubieńców z al. Piłsudskiego. Ci jednak pokazują się na razie z bardzo dobrej strony. Trzy kolejne zwycięstwa, Cztery z rzędu mecze na zero z tyłu mówią same za siebie. Kibice Widzewa wykupując wszystkie karnety zaufali klubowi i chyba na razie się nie zawodzą. 

Runda druga na razie dla Widzewa Łódź
Ludzie dookoła gadają, a Enkeleid Dobi robi swoje. Tak przynajmniej należy określić poczynania podopiecznych albańskiego szkoleniowca w rundzie wiosennej. Trzeba powiedzieć sobie wprost, że wyniki klubu z al. Piłsudskiego w rundzie wiosennej były mocno poniżej oczekiwań, ale teraz? Wygląda to naprawdę obiecująco. 

!reklama!

Łodzianie są aktualnie w trakcie śrubowania serii meczów bez porażki. Na razie na liczniku Widzewa jest 7 meczów, w których rywale nie znaleźli sposobu na zdobycie kompletu oczek. Gracze czterokrotnego mistrza Polski są aktualnie najlepiej punktującym zespołem Fortuna 1 Ligi. Łodzianie już teraz mają 15 punktów, czyli tylko 4 mniej niż we wszystkich rozegranych spotkaniach, które odbywały się jesienią.

W tabeli Widzew przygotował sobie dobrą pozycję do ataku o baraże, a kto wie, może i nawet bezpośredni awans. Z tym drugim będzie oczywiście o wiele trudniej, bowiem łodzianie musieliby dalej tak dobrze punktować i liczyć przy tym, że dalej w najwyższej formie nie będzie czołówka. Na razie podopieczni Albańczyka tracą do strefy barażowej jeden punkcik. Do wicelidera z Łęcznej odrobić trzeba natomiast punktów siedem. 

Trener Widzewa Łódź usprawnił grę w defensywie
Widzewiacy świetnie radzą sobie w defensywie. Rewelacyjne wejście w zespół ma Jakub Wrąbel, który stracił zaledwie trzy gole w siedmiu spotkaniach. Jeden z Radomiakiem i dwa z ŁKS-em Trzeba przyznać, że cała linia obrony gra naprawdę nieźle, chociaż nie brakuje też sytuacji, w których Wrąbel musi wspinać się na wyżyny swoich umiejętności, aby ratować niedociągnięcia kolegów z pola w defensywie. Po to jednak został na al. Piłsudskiego ściągnięty. Forma wypożyczonego z Wisły Płock bramkarza sprawia, że niewielu pamięta już o kontuzjowanym Miłoszu Mleczce, którego czas przy al. Piłsudskiego może dobiegać końca, jeśli uda wykupić się Jakuba Wrąbla. 

Polecamy: Anglia - Polska na Wembley. Prezes ŁZPN: „Oby wszystkiego nie popsuł koronawirus”
Napastnicy Widzewa Łódź wciąż do poprawy
Po drugiej stronie boiska jest nieźle, ale mogłoby być lepiej. Łodzianie w siedmiu grach, dziewięciokrotnie znajdywali drogę do siatki rywali. Z pewnością fani więcej oczekiwali od Pawła Tomczyka, który w meczach kontrolnych pokazał się z bardzo dobrej strony, ale w lidze zdobył jak na razie tylko jednego gola i to z rzutu karnego. Dwie jedenastki zdążył już też zmarnować. W jednym spotkaniu z Koroną Kielce, wychowanek Lecha najpierw wykorzystał jedenastkę, by w 2. połowie, ją zmarnować. Szansy z 11. metrów nie wykorzystał także w zremisowanym bezbramkowo meczu z Odrą Opole. 

Marcin Robak jak na razie również nie strzela dużo bramek na wiosnę. Kapitan Widzewa trafił do siatki z rzutu karnego w trudnym zarówno dla piłkarzy, jak i samych kibiców, meczu z Chrobrym Głogów. Było to jego siódme trafienie w obecnej kampanii. 

O takie wyniki chodzi kibicom Widzewa Łódź? Martwią jedynie urazy 
Fani łódzkiego klubu, mimo nie najlepszych wyników i bardzo słabej gry, kolejny raz zaufali klubowi i wykupili wszystkie karnety, które wspomogły fundusze Widzewa. Jak na razie kibice nie mogą być zawiedzeni postawą drużyny. 

Martwić mogą jedynie kontuzje, bowiem lista niezdolnych do gry poszerzyła się w ostatnim meczu o Przemysława Kitę, dla którego będzie to najprawdopodobniej koniec sezonu w związku z urazem więzadeł pobocznych w lewym kolanie. Wcześniej przypomnijmy, że zawodnik stracił cały 2020 roku w związku z urazem więzadeł w prawym kolanie. Oprócz napastnika cały czas urazy leczą: Krystian Nowak, Miłosz Mleczko i Karol Czubak. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy