Reklama

Reklama

Skrzydlewski o nowym trenerze Orła: „Widzę ogień w jego oczach”

Opublikowano: czw, 5 mar 2020 12:43
Autor:

Skrzydlewski o nowym trenerze Orła: „Widzę ogień w jego oczach” - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Już za miesiąc Orzeł Łódź rozpocznie zmagania w 1. Lidze Żużlowej. Chociaż do startu rozgrywek coraz bliżej, to wciąż sporą uwagę przykuwa zamieszanie związane z trenerami łódzkiej ekipy.

Reklama

Przypomnijmy, że 26 lutego Lech Kędziora oficjalnie zrezygnował z pracy w Orle, co potwierdziła Agnieszka Albińska rzeczniczka prasowa klubu. 

!reklama!

Zdenerwowany zaistniałą sytuacją był również Witold Skrzydlewski, który w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” zapowiedział zgłoszenie sprawy do Głównej Komisji Sportu Żużlowego.

- Pan Kędziora nie zachował się elegancko. Chcieliśmy mieć dwóch trenerów i z jednym i drugim wszystko ustaliliśmy. Ostatecznie Kędziora poinformował, że odchodzi, ale zobowiązał się, że dopilnuje założenie band dmuchanych. Niestety, tego nie zrobił. Zaprezentował się natomiast jako trener ROW-u, choć wciąż był naszym trenerem. Teraz nałożymy na niego najwyższą karę, a mamy do tego prawo - komentował Skrzydlewski, cytowany przez „PS”.

Temat ewentualnej kary dla Lecha Kędziory jest otwarty. W międzyczasie łódzki zespół przygotowuje się do zbliżającego się sezonu pod okiem nowego trenera - Adama Skórnickiego. Witold Skrzydlewski jest na razie bardzo zadowolony z pracy 43-letniego szkoleniowca. W rozmowie z portalem polskizuzel.pl bardzo chwali dotychczasową pracę i zaangażowanie Skórnickiego.

– Trener mnie pozytywnie zaskakuje. Przede wszystkim ma zapał. Widzę ogień w jego oczach. Najbardziej podoba mi się jego podejście do młodych chłopaków. Teraz widzą, że mają ojca, a nie ojczyma. A to spora różnica – powiedział główny sponsor łódzkiego klubu.

Adam Skórnicki dużo czasu poświęca juniorom oraz kompletowaniu jak najlepszego sprzętu na nadchodzący sezon. Już niebawem przekonamy się czy Orzeł pod wodzą byłego trenera Falubazu zaprezentuje się lepiej niż w ubiegłym sezonie, kiedy to za wyniki odpowiedzialność brał nieobecny już w Łodzi trener Lech Kędziora.

Polecamy: Po meczu ŁKS - Zagłębie: „W końcu udało się zwyciężyć”
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.