Reklama

Reklama

Świetne otwarcie sezonu przy al. Piłsudskiego 138. Widzew Łódź pokonuje Sandecję [Zdjęcia]

Opublikowano: ndz, 1 sie 2021 13:43
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Widzew Łódź pokazał dzisiaj swoim fanom, że zapowiedzi nowego zarządu nie były tylko pustymi słowami, a klub z al. Pilsudskiego 138 naprawdę chce grać ładną i ofensywną dla oka piłkę. W 1. kolejce Fortuna 1 Ligi podopieczni Janusza Niedźwiedzia pokazali się ze świetnej strony. 

Widzew Łódź - Sandecja Nowy Sącz. Jak padały bramki?

1:0 (19’) - Widzew przeżywał cięższe chwile, ale po stałym fragmencie gry i asyście Pawła Zielińskiego piłkę głową do bramki Sandecji skierował Michał Grudniewski. Stoper stał się autorem pierwszej bramki łódzkiego klubu w nowym sezonie.

2:0 (41’) - Bardzo ładne kierunkowe przyjęcie Dominika Kuna, który wrzucił piłkę na głowę Karola Danielaka, a ten precyzyjnym uderzeniem głową pokonał Dawida Pietrzkoewicza.

3:0 (63’) - Po jednym ze stałych fragmentów gry faulowany został Krystian Nowak. Arbiter po analizie VAR przyznał Widzewowi rzut karny, a ten na bramkę zamienił Paweł Tomczyk.

!reklama!

 Widzew Łódź - Sandecja Nowy Sącz. Pozostałe okazje

4’ - Rzut rożny dla Widzewa i pierwsza próba Pawła Zielińskiego. Strzał nowego obrońcy łódzkiego klubu był minimalnie niecelny, ale bliski zmiany toru lotu piłki był Radosław Gołębiowski.

11’ - Składną akcję przeprowadzili tym razem goście. Do dośrodkowanie w pole karne doszła „dziewiątka” Sandecji, ale muśnięta przez niego piłka minęła słupek bramki Widzewa.

13’ - Dawid Błanik szarpnął prawą stroną W polu karnym Widzewa, ale jego uderzenie zatrzymało się na bocznej siatce. Kolejne ostrzeżenie dla gospodarzy.

15’ - W środku pola uprzedzony został Zieliński, jeden z graczy Sandecji posłał świetną piłkę w szesnastkę łodzian, ale Błanik w idealnej sytuacji nie sięgnął futbolówki na 5. metrze.

37’ - w końcówce pierwszej części gry oglądaliśmy dopiero pierwszy celny strzał piłkarzy Dariusza Dudka. Autorem Elhadji Maissa Fall.

Polecamy: AZS Łódź. Kajetan Duszyński mistrzem olimpijskim! Gigantyczny sukces zawodnika AZS-u Łódź [wideo]
45’ - Znów z dystansu próbował Maissa Fall i znów górą w tym pojedynku był Jakub Wrąbel.

59’ - Dobrze wypuszczony został Paweł Tomczyk. Napastnik gospodarzy zwiódł obrońcę, ale został powstrzymany przez bramkarza.

60’ - Ponownie przed szansą stanął Karol Danielak, ale tym razem jego główkę obronił golkiper z Nowego Sącza.

69’ - Piłkę z prawego sektora odebrał Tomczyk. Gracz gospodarzy pokazał swoją siłę fizyczną i znalazł sobie trochę miejsca do oddania strzału. Do końca towarzyszył mu jednak były Widzewiak, Sebastian Rudol, co uniemożliwiło Tomczykowi skuteczne wykończenie.

75’ - Strzelec drugiej bramki dla Widzewa zamykał akcję, po zgraniu głową na dalszy słupek przez Krystiana Nowaka, ale Danielak trafił tylko w boczną siatkę.

77’ - Bardzo dobrą okazję mieli podopieczni Janusza Niedźwiedzia, ale Michalski trafił prosto w... Karola Danielaka.

89’ - Kacper Karasek tuż po wejściu na boisko mógł pięknie przywitać się z kibicami, ale po ładnym dryblingu jego strzał poszybował nad poprzeczką.

 Widzew Łódź – Sandecja Nowy Sącz. Bohater meczu

Widzew Łódź miał trudniejszy początek, gdy w pierwszej części gry Sandecja kilkukrotnie znalazła się w dogodnych sytuacjach, ale wtedy niespodziewanie to gospodarze objęli prowadzenie, a autorem pierwszej bramki dla Widzewa w sezonie 2021/2022 był Michał Grudniewski, który przyczynił się także do zachowania czystego konta w pierwszym meczu nowej kampanii.

Widzew Łódź – Sandecja Nowy Sącz. Wypowiedzi pomeczowe

- Niestety Widzew wykorzystał swoje dwie sytuacje, które miał w pierwszej połowie, ale nie ma co się załamywać, to był dopiero pierwszy mecz. Potrzebujemy czasu, aby to wszystko zaczęło funkcjonować tak jak trzeba – mówił Daniel Pietrzekiewicz.

- Byłem zdeterminowany, żeby zagrać cały mecz i cieszę się, że zdobyłem bramkę dla swojego synka. Chcemy grać piłką i taki jest plan na ten sezon. Jest nas pięciu środkowych obrońców i ta rywalizacja napędza nas do lepszej gry – mówił na gorąco po ostatnim gwizdku Michał Grudniewski.

Widzew Łódź - Sandecja Nowy Sącz 3:0 (2:0)
1:0 - Michał Grudniewski 19'
2:0 - Karol Danielak 40'
3:0 - Paweł Tomczyk 63' *k.

Widzew: Wrąbel - Stępiński, Grudniewski, Nowak, Zieliński - Michalski (Tetteh 79'), Gołębiowski (Becht 87"), Hanousek, (Letniowski 75'), Kun - Danielak (Karasek 87"), Tomczyk (Guzdek 87')

Sandecja: Pietrzkiewicz - Słaby, Rudol, Boczek, Kobryń, Maissa Fall, Szczepanek (88' Prochownik), Sovsic (65' Janicki), Kasprzak (65' Walski),  Błanik (65' Chmiel), Dikov (75' Wolny)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.