Hit zimowego okienka? Póki co to bez wątpienia sprzedaż przez Jagiellonię Białystok Oskara Pietuszewskiego. Młody skrzydłowy trafił do FC Porto za 10 milionów euro i dołączył do Jana Bednarka i Jakuba Kiwiora. Nie zapowiada się, by jakiś klub w Polsce miałby tej zimy zgarnąć większą kasę za piłkarza.
Bardzo ciekawym ruchem była sprzedaż za 2,5 miliona euro Ousame Sowa przez Górnik Zabrze. Senegalczyk z francuskim paszportem trafił do Broendby Kopenhaga. To... dziwny ruch, bo przecież Górnik po jesieni jest jednym z głównych kandydatów do tytułu mistrzowskiego, a Sow robił dla drużyny wiele dobrego. Były też odejścia z Widzewa - na wypożyczenie do NK Osijek poszli Samuel Akere i Tonio Teklić. Inne ruchy też były, ale nic wielkiego.
Widzew wydaje miliony, inni prawie nic
Skupmy się na transferach przychodzących. Tutaj prym wiedzie Widzew, który już wydał około 7 milionów euro, czyli prawie tyle, co latem, a to przecież jeszcze nie koniec. Klub negocjuje jeszcze co najmniej dwie transakcje i obie mają być gotówkowe. Chodzi o Emila Kornviga z norweskiego Brann oraz tajemniczego środkowego obrońcę. Za Duńczyka trzeba zapłacić co najmniej 3 miliony euro, w przypadku stopera pisano nawet o 5 milionach. W sumie byłoby to 15 milionów euro.... Crazy money. Jak można usłyszeć, sprawy przyśpieszają i wkrótce trener Igor Jovićević może mieć jeszcze liczniejszą kadrę na zgrupowaniu.Hitem zimy (i całej PKO Bp Ekstraklasy w jej całej historii!) jest transfer Osmana Bukariego z Austin FC. Widzew zapłacił 5,5 "bańki". Nikt raczej tej zimy tego nie przebije. Do łódzkiej drużyny dołączyli też Christopher Cheng, czyli wyróżniający się lewy obrońca/skrzydłowy ligi norweskiej, Duńczyk Lukas Lerager, który niedawno grywał sobie w Lidze Mistrzów, oraz reprezentant Polski Bartłomiej Drągowski. Robi to wszystko duże wrażenie.
Inne kluby póki co nie szaleją z wydatkami, wręcz ciułają. Wydaje się, że niektórzy dyrektorzy sportowi zapadli w zimowy sen. Albo nie mają kasy. Bo na co np. liczą w Legii Warszawa, która po jesieni jest w strefie spadkowej? Może płaska tabela tak uspokaja szefów klubu z Łazienkowskiej?
Ruchy Legii? Do wczorajszego wieczora tylko Samuel Kovacik, 18-letni słowacki pomocnik z rezerw. Do Servette Genewa odszedł za to Marco Burch, a Noah Weisshaupt poszedł na wypożyczenie do Hannover 96. Może Legia wkrótce ruszy z transferami na poważnie. W środowy wieczór klub pochwalił się zakontraktowaniem Otto Hindricha, 23-letniego bramkarza z Rumunii, który jesienią zagrał 18 meczów dla CFR Cluj.
Lider po jesieni - Wisła Płock - też śpi. Mistrz Polski Lech Poznań? Przyszedł Płamen Andreev, bramkarz z Bułgarii, który został wypożyczony z opcją wykupu z Feyenoordu Rotterdam. 21-latek grał jednak ostatni w drugoligowym Racingu Santander. Jesienią zagrał w dwóch meczach.
Górnik działa, Pogoń się rozkręca
Z Górnika odszedł Sow, ale w drugą stronę ruchy też były. Przyszedł Brandon Domingues z Realu Oviedo. To też bezpieczny transfer, bo mowa o wypożyczeniu. Jesienią 25-letni francuski pomocnik... nie zagrał w żadnym meczu. Trzy mecze zaliczył za to Michał Rakoczy, który kiedyś zapowiadał się naprawdę dobrze. 23-latek przeszedł z Cracovii, gdzie już go nie chcieli. Z kolei Lukas Sadilek to pomocnik ze Sparty Praga, który na koncie ma 3 mecze w reprezentacji. W środowy wieczór Górnik pochwalił się za to zakontraktowaniem Borislava Rupanova. To napastnik, młodzieżowy reprezentant Bułgarii, gracz Levskiego Sofia.W Koronie Kielce zagra za to Mariusz Stępiński, o którego powrocie z zagranicznych wojaży przez lata marzyli kibice Widzewa. Nie udało się. Zobaczymy, jak Super Mario odnajdzie się w Kielcach.
Powoli chyba rozkręca się Pogoń Szczecin. Na razie z Cypru przyszedł dobrze znany z polskich boisk Karol Angielski. Portowcy podpisali też ważny od lata kontrakt z Patrykiem Dziczkiem, może uda się go ściągnąć już teraz. Z USA do Szczecina przenieść może się też Kellyn Acosta, 30-letni defensywny pomocnik z Chicago Fire. Acosta aż 58 razy zagrał w kadrze narodowej, zagrał nawet na Mundialu.
Do Arki Gdynia z Korei przyleciał za to Łotysz Vladislavs Gutkovskis. Być może do Arki dołączy też Serafin Szota, czyli były widzewiak.
Wzmocnić stara się też GKS Katowice, który ściągnął Erik Jirka z Piasta Gliwice oraz Mateusz Wdowiak z Zagłębia Lubin.
Ciekawy ruch zrobił Radomiak, który ściągnął znanego z Legii Warszawa Luquinhasa (dwa mistrzostwa i puchar), ostatnio grającego w portugalskim klubie Santa Clara.
Na więcej transferów wartych odnotowania trzeba poczekać, ale coś nam mówi, że znów najszybciej jakiś ruch zrobi Widzew.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.