Widzew wykładał sporą sumę
Widzew tego lata stawia na jakość, nie na ilość. Świadczy o tym choćby to, że Łodzianie sprowadzili póki co jedynie Karola Świderskiego. Jeden ruch, ale za to bardzo konkretny. Szaleństw nie ma się co spodziewać. Łodzianie chcą przede wszystkim, by nowi gracze pasowali do klubu pod katem charakterologicznym. Znajomość Ekstraklasy to kolejny atut. Dlatego też Widzewiacy dość intensywnie monitorują nasz rodzimy rynek. Widzew ma możliwości finansowe, by wyciągać najlepszych zawodników z ligowych rywali. Inna sprawa, że w ostatnim czasie przestało to być czymś niecodziennym. Nsmame zamienił Legię na Pogoń, Hellebraand Górnik na Koronę, a zimą Steve Kapuadi Legię właśnie na Widzew.
Niedawno podcast M.D.N informował o tym, że Widzewiacy interesują się piłkarzem Motoru Lublin, Filipem Lubereckim. 21-letni lewy obrońca w zeszłym sezonie rozegrał 31 spotkań. W niedzielę ciekawe informacje przekazał Przegląd Sportowy. Zdaniem Łukasza Olkowicza, Widzew oferował za Lubereckiego 1,5 miliona euro. Młody zawodnik nie zdecydował się na ten ruch, bo liczy na transfer zagraniczny.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.