reklama

Widzew sam wymieni murawę w Sercu Łodzi. I to zaraz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Widzew sam wymieni murawę w Sercu Łodzi. I to zaraz - Zdjęcie główne
Autor: UMŁ | Opis: Wymiana murawie na stadionie Widzewa Łódź

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportWidzew nie chce czekać do końca sezonu na nową murawę w Sercu Łodzi. Zamierza to zrobić po meczu z Górnikiem Zabrze - dowiedział się "Łódzki Sport".
reklama

Murawa na obiekcie przy al. Piłsudskiego jest w fatalnym stanie. Widać to gołym okiem. Tak jest zresztą na większości stadionów PKO BP Ekstraklasy i Betclic 1 Ligi. 
W Łodzi greenkeeperzy MAKiS-u robili i wciąż robią, co mogą, ale zima w tym roku była wyjątkowo mroźna. Kilka dni temu pisaliśmy o tym w szczegółach.

Andrzej Trojan, szef greenkeeperów MAKiS, przyznał, że za fatalny stan trawy w Łodzi odpowiada jej podgrzewanie w czasie największych mrozów. – Według podręcznika licencyjnego dla Ekstraklasy i 1. Ligi boiska muszą być podgrzewane od 15 listopada do 15 marca, a jeśli pogoda będzie niesprzyjająca, to do końca marca. Tak robiliśmy – opowiada Trojan. 

reklama

Tam, gdzie nie włączono ogrzewania, zwykle z powodu oszczędności, boisko było pokryte śniegiem, który naturalnie chronił trawę. Tam, gdzie grzano zgodnie z zaleceniami, murawy są w fatalnym stanie. – Przez ostatnich 12 lat nie było u nas takich mrozów. W Łodzi było to przez osiem tygodni. Z czymś takim nie zetknęliśmy się przez 12 ostatnich lat, zresztą nie tylko my – wyjaśniał Trojan. – W tym czasie nie mogliśmy podlewać boisk, a woda wyparowuje w czasie od dziesięciu dni do dwóch tygodni. Gdy piłkarze w styczniu i lutym zaczęli grać, murawa została zniszczona.

Podlewanie było niemożliwe, bo przed zimą z układu zraszającego wypompowuje się wodę. Inaczej by zamarzła, a instalacja zostałaby zniszczona. Fachowcy od trawy spodziewają się, że jej stan w Sercu Łodzi powinien się poprawić pod koniec kwietnia.

reklama

Widzew wymieni murawę za 1,5 mln zł

Do końca sezonu pozostało jeszcze dziewięć kolejek. Widzew zagra u siebie w najbliższą niedzielę, a potem jeszcze z bruk-Bet Termalicą Nieciecza, Motorem Lublin, Lechią Gdańsk i Piastem Gliwice. Widzew jest w trudnej sytuacji, bo jest w strefie spadkowej. Musi atakować, grać ofensywnie, to oczywiste, że chce to robić na jak najlepszej murawie.

Niestety Miasto planuje wymianę murawy na Widzewie i ŁKS-ie dopiero po sezonie. W Widzewie nie chcą czekać. Jak się dowiedzieliśmy, Robert Dobrzycki nakazał działać w tej sprawie. I klub na swój koszt i w porozumieniu z urzędnikami (obiekt jest miejski) wymieni murawę po meczu z Górnikiem Zabrze. Po reprezentacyjnej przerwie gra w Częstochowie, więc będą trzy tygodnie do następnego meczu w Łodzi. To wystarczy. Inwestycja pochłonie około 1,5 miliona złotych. Jak się dowiedzieliśmy, trawa przyjedzie z Węgier.

reklama

Od czasu otwarcia Serca Łodzi murawa na obiekcie wymieniana była tylko raz w 2022 roku.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu https://lodzkisport.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo