Świetny Chemik i bezradne Budowlane
PGE Budowlani, mimo że byli zdecydowanym faworytem tego meczu, to zupełnie nie było tego widać na boisku. Tylko początek pierwszego seta wyglądał tak, jak można się było tego spodziewać, bo Saša Planinšec wykorzystyła przechodzącą piłkę i wyprowadziła swój zespół na prowadzenie 4:1. Z każdą kolejną minutą coraz pewniej na boisku czuły się jednak siatkarki Chemika Police. Przy zagrywce Natalii Mędrzyk wyszy na prowadzenie 12:9. Wtedy o czas poprosił Maciej Biernat, ale jego podopieczne zupełnie nie mogły wejść na swój optymalny poziom. Chemik powiększał przewagę i po kolejnym nieudanym ataku, tym razem w wykonaniu Pauliny Damaske, było już 19:12 dla gości. Gospodynie było stać jeszcze na zryw, który pozwolił zbliżyć się do rywalek na dwa puntky, ale to było na tyle. Chemik wygrał 25:22.
Drugi set wyglądał jeszcze gorzej z perpetkywy łódzkich kibiców. Chemik, który miał bardzo wysokie morale po pierwszym secie, w drugim prowadził na początku 5:0. W szeregach PGE Budowlanych Łódź widać było olbrzymią nerwowość. Znów źle atakowała Paulina Damaske, a Łodzianki przegrywały już 8:15. Różnica poziomów na korzyść Chemika była na tamten moment porażająca. Goście wygrali aż 25:15 i prowadzili już 2:0 w setach.
Wstrząs w szatni PGE Budowlanych Łódź
W przerwie pomiędzy drugim, a trzecim setem drużyna PGE Budowlanych wyszła na chwilę z hali. Trener Maciej Biernat chciał na pewno wstrząsnąć swoim zespołem, a efekt tego zobaczyliśmy na początku, bo jego drużyna zaczęła świetnie, od prowadzenia 4:0 po tym, jak Weronika Gierszewska została zablokowana przez Paulinę Damaske. Policzanki nie rezygnowały ze swojej odważnej gry, ale wyraźnie lepszy poziom prezentowały gospodynie. Lepiej spisywała się Paulina Damaske, której zespół badzo potrzebował. Dobrą zmianę, choć nie zdobywała punktów, dała w przyjęciu Karolina Drużkowska. To wszystko zaowocowało zwycięstwem PGE Budowlanych Łódź 25:19.
Trzeci set ponownie zaczął się jednak od nerwowej gry gospodyń, które przegrywały 3:6 po pewnym ataku Julii Orzoł. Wydawało się, że po ponowianym ataku Damaske, gdy było tylko 7:6 dla Chemika, Budowlane wkrótce wrócą na prowadzenie, ale później znów niedokładną grę gospodyń wykorzystały siatkarki z Polic, które wygrywały 10:6. Wtedy o przerwę poprosił trener Biernat. Po niej to niebiesko-biało-czerowne przejęły inicjatywę. Maja Storck posłała piłkę po prostej, a chwilę później asem serwisowym popisała się Damaske i PGE Budowlani Łódź już prowadzili 13:12. Chemik złapał tlen świetną postawą w bloku i ponownie zmusiły Budowlane do odrabiania strat. Przy stanie 18:16 la Chemika o czas poprosił ponownie Maciej Biernat, ale tuż po nim Julia Orzoł posłała asa serwisowego. Wydawało się, że tak grający Chemik przy prowadzeniu 20:16 już tego nie wypuści, ale Budowlani pokazali swoje mistrzowskie aspiracje w najtrudniejszym momencie. Doprowadzili do gry na przewagi i wygrali w nich 27:25, doprowadzając do tie-breaka. Niesamowite spotkanie oglądaliśmy w Sport Arenie.
Siatkarki z Łodzi weszły w tie-breaka wyraźnie nakręcone. Przy bardzo dobrych zagrywkach Alicji Grabki prowadziły 4:0. Wcześniej świetnie na pojedynczym bloku spisała się Paulina Damaske. O czas musiał prosić trener Chemika, bo tutaj nie było już miejsca na błędy. Do końca rozpędzone Budowlane nie dały już szans Policzankom i wygrały 15:9 i cały mecz 3:2, wracając z bardzo dalekiej podróży.
Najlepszą siatkarką tego spotkania wybrano Maję Storck. Szwajcarka nie grała równo przez całe spotkanie, bo zdarzały jej się błędy, ale na koniec zdobyła 32 puntky i dołożyła ogromną cegłę do zwycięstwa swojego zespołu.
MVP: Maja Storck
PGE Budowlani Łódź 3:2 Lotto Chemik Police
(22:25, 15:25, 25:19, 27:25, 15:9)
PGE Budowlani: Grabka, Damaske, Lelonkieiwcz, Storck, Buterez, Planinšec, Łysiak (L); Honorio, Siuda, Drużkowska
Lotto Chemik: Partyka, Mędrzyk, Koput, Gierszewska, Orzoł, Różyńska, Nowak (L); Hewelt, Grabowska
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.