reklama

Banki zagraniczne mogą się wycofać z Polski? Tak uważa prezes PKO BP

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Marcin Kluczyński

Banki zagraniczne mogą się wycofać z Polski? Tak uważa prezes PKO BP - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźNowa regulacja o nazwie Bazylea IV nakłada na banki wymóg podwyższenia kapitału, co może spowodować wycofanie zagranicznych podmiotów z polskiego rynku. Taką hipotezę podaje jako prawdopodobną Zbigniew Jagiełło, prezes banku PKO S.A.
reklama

Regulacja Bazylea IV obejmuje reformy w sferze standardów podejścia do ryzyka kredytowego (CR-SA) i całej metodologii wewnętrznych ratingów ryzyka kredytowego (CR-IRB) w celu obliczenia aktywów ważonych ryzykiem dla ryzyka kredytowego.

Zmienią się standardy całego sektora bankowego

Według ekspertów rynku bankowego, nowe standardy istotnie wpłyną na wymogi kapitałowe banków dotyczące ryzyka kredytowego, a nawet mogą doprowadzić do wycofania wielu podmiotów z rynków zagranicznych, w tym również z Polski.

- Dokumenty bazylejskie od zawsze stanowiły źródło określające kierunek zmian regulacyjnych, które ostatecznie znajdują swoje odzwierciedlenie w regulacjach nadzorczych – zauważa Andrzej Gałkowski, partner, szef sektora bankowego w dziale Financial Services w KPMG w Polsce.

reklama

Jak zapowiada Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP, regulacja pod nazwą Bazylea IV stawia przed zagranicznymi bankami wyzwanie podwyższenia kapitału, co może dla nich stanowić poważny problem.

 - Standardy Bazylea IV zmuszą europejskie banki do podwyższenia kapitału. Tego będzie można dokonać na dwa sposoby – po pierwsze poprzez emisję akcji, a po drugie poprzez delewaryzację, czyli zmniejszenie aktywów ważonych ryzykiem, w tym również tych ulokowanych na rynkach zagranicznych, np. w Polsce. Emisja akcji będzie jednak bardzo trudna i skomplikowana w warunkach ujemnych stóp procentowych oraz wyceny banków poniżej ich wartości księgowej – uważa Zbigniew Jagiełło.

Zagraniczne banki mogą nie sprostać nowym regulacjom?

reklama

Jagiełło ocenia, że zagraniczne banki nie podejmą się emisji nowych akcji i w jego opinii prawdopodobna jest hipoteza o wycofaniu się tych podmiotów z polskiego rynku.

-Jeżeli mamy do czynienia z bankiem funkcjonującym na wielu rynkach, a którego stopa zwrotu w Polsce zaniża poziom stopy z całej działalności i bank ten nie widzi szans na zmianę tej sytuacji w krótkim i średnim terminie, to zapewne zdecyduje się on na sprzedaż aktywów w Polsce – dodaje Jagiełło.

Prezes PKO Banku Polskiego zwraca uwagę, że w całej sytuacji istotne znaczenie na polskim rynku bankowym będzie miała wycena mBanku, przygotowywanego do sprzedaży przez podmiot o niemieckim kapitale – Commerzbank. Zdaniem Jagiełły, wycena mBanku będzie wyznacznikiem przy ewentualnych zmianach właścicieli w przypadku pozostałych podmiotów zagranicznych tego sektora w Polsce. Jednocześnie Zbigniew Jagiełło nie wyklucza, że PKO Bank Polski mógłby przejąć mBank, gdy oficjalnie zostanie wystawiony na sprzedaż.

reklama

Standardy zatwierdzone przez Komitet Bazylejski w grudniu 2017 roku pod nazwą Bazylea IV wejdą w życie od 1 stycznia 2022 roku. Eksperci sektora bankowego zwracają uwagę, że wobec tak wysoko postawionej poprzeczki, bankom pozostało bardzo mało czasu na przystosowanie się do nowych regulacji.

Źródło: 300gospodarka.pl / KPMG

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo