Reklama

Reklama

Braki kadrowe powodowane kryzysem wizerunkowym? Nie ma chętnych do pracy w Policji

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Braki kadrowe powodowane kryzysem wizerunkowym? Nie ma chętnych do pracy w Policji - Zdjęcie główne

Braki kadrowe powodowane kryzysem wizerunkowym? Nie ma chętnych do pracy w Policji (fot. Google Maps) |wiadomości łódzkie|Łódź|TuŁódź

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Braki kadrowe to jeden z  najpoważniejszych problemów łódzkiej policji. W województwie brakuje kilkuset funkcjonariuszy.

Reklama

W województwie łódzkim służy 5744 funkcjonariuszy, w tym 1403 działających w Komendzie Miejskiej w Łodzi i podległych miastu komisariatach.

 !reklama!

Należy uwzględnić również policjantów, którzy mimo zatrudnienia nie pracują – i są to: 201 policjantów przebywających na długotrwałych zwolnieniach, urlopach, urlopach wychowawczych, macierzyńskich, co łącznie daje liczbę prawie 300 funkcjonariuszy.

Wolnych wakatów w regionie łódzkim nie brakuje – w całym województwie na nowych funkcjonariuszy czeka ponad 650 wolnych stanowisk.  

- Prawda jest taka, że ledwo dajemy radę, zaległości rosną, a ja dosłownie codziennie zabieram pracę do domu. Inaczej bym się nie wyrobił i odpowiadałbym dyscyplinarnie. Zresztą tę robotę po prostu trzeba zrobić, bo przestępcy nie będą na nas czekać - mówi dochodzeniowiec z łódzkiego komisariatu.  

W łódzkiej policji brakuje również pracowników cywilnych. Obecnie w całym województwie pracuje 1714 takich osób, z czego 311 w Komendzie Miejskiej Policji w Łodzi. Na stanowiska pracowników cywilnych poszukiwanych jest obecnie 45 osób. 

Pandemia koronawirusa pokrzyżowała szyki w pozyskiwaniu funkcjonariuszy na wolne stanowiska. Procedury rekrutacyjne ugrzęzły ze względu na obostrzenia sanitarne. Od 30 marca dozwolono na rekrutacje drogą pocztową. Kwietniowy nabór został zupełnie odwołany. W czerwcu zdecydowano o wznowieniu rekrutacji, jednak w zmienionej formie ze względu na wprowadzone obostrzenia.

- Myślę, że poza spowolnioną przez epidemię rekrutacją na liczbę wakatów mógł mieć wpływ kryzys wizerunkowy, z którym formacja musiała się zmierzyć przy okazji Strajku Kobiet czy Marszu Niepodległości - mówi Anna Bojanowska-Sosnowska, badaczka rynku pracy, prodziekan ekonomii Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi

- Nawet w przypadku kryzysu na rynku pracy, policja nie jest oczywistym wyborem, choć wiąże się ze stałym, pewnym zatrudnieniem i szeregiem benefitów. Nie sposób traktować pracy w policji jako etapu na przeczekanie, zanim znajdzie się lepszą pracę. To decyzja - przynajmniej z założenia - na całe życie, która wiąże się z dużym obciążeniem fizycznym, psychicznym, stresem i dyspozycyjnością – dodaje ekspertka. Zdaniem specjalistki to nie koniec problemów policji na rynku pracy.

Obecnie dokumenty od kandydatów przyjmowane są w Łodzi w Komendzie Wojewódzkiej Policji w gmachu przy ulicy Lutomierskiej 108/112, a w innych miastach w siedzibach komend powiatowych i miejskich. Od miesiąca istnieje możliwość zostawienia aplikacji w przygotowanej skrzynce, naprzeciwko recepcji w budynku KWP. 

Źródło: Gazeta Wyborcza

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy