Pasażer chciał dodzwonić się na infolinię ŁKA
- Próbowałem kupić bilet, jednak ciągle wyskakiwał jakiś błąd. Na biletomacie był numer infolinii, który podano jako awaryjny w takich sytuacjach. Po kolejnej nieudanej transakcji postanowiłem pod niego zadzwonić. Kilka razy próbowałem się połączyć, jednak nikt nie podnosił słuchawki
- relacjonuje pan Mariusz.
Niedoszły podróżny był jednak uparty i zadzwonił pod numer z urządzenia jeszcze raz.
- W końcu się udało i odebrała jakaś starsza pani. Powiedziała, że to nie żadna infolinia, tylko... pomyłka. Zdziwiłem się, przeprosiłem i rozłączyłem się.
Właściwy numer infolinii pan Mariusz znalazł na stronie internetowej przewoźnika. Okazało się, że od tego podanego na biletomacie różni się... jedną cyfrą.
Numer na biletomacie ma jedną błędną cyfrę
- Czyli numer infolinii podany na biletomatach jest nieprawidłowy. Każdy, kto pod niego zadzwoni, połączy się z panią, do której ja się dodzwoniłem. Ciekawa sytuacja...
O komentarz do tej sprawy poprosiliśmy biuro prasowe Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej.
- Biletomat już działa prawidłowo, usterka została usunięta we wtorek (28 lipca) przez operatora, Grupę Mera. Potwierdzamy, że na biletomacie znajduje się naklejka z błędnym numerem infolinii ŁKA. W najbliższym czasie zostanie wymieniona i będzie zawierać prawidłowe dane kontaktowe, po otrzymaniu informacji niezwłocznie podjęliśmy działania w celu usunięcia nieprawidłowości.Przepraszamy za wszelkie niedogodności, jakie mogły wyniknąć z tej sytuacji
- przekazała Iwona Borowińska, dyrektor Biura Marketingu ŁKA.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.