reklama

Książulo ponownie w Łódzkiem. Będzie trzeba dokupić drugiego food trucka?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Książulo ponownie w Łódzkiem. Będzie trzeba dokupić drugiego food trucka? - Zdjęcie główne
Autor: FOX Burger Sulejów | Opis: Fox burger czeka na recenzje Książula

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźKsiążulo ponownie zawitał w nasze strony. Tym razem pojawił się w Sulejowie. Co jadł i jak mu smakowało?
reklama

Książulo to popularny twórca internetowy, który jeździ po różnego rodzaju punktach gastronomicznych i ocenia serwowane tam dania. Pojawia się zarówno w wykwintnych restauracjach, jak i barach mlecznych, zamawia również dania w food truckach. I właśnie w tego typu miejscu jadł w Sulejowie, a dokładnie w Fox Burger.

Jadł u nich Książulo. Influencer wcześniej pojawił się w Łodzi 

O wizycie influencera  poinformowali sami restauratorzy w swoich mediach społecznościowych. 

Kochani przyjaciele Fox Burgera dziś mieliśmy zaszczyt gościć słynnego Polskiego YouTubera 

 - napisali. I jak dodali: Dziękujemy Szymonowi i jego ekipie za przybycie i czekamy na recenzji.

W komentarzach część bywalców zaznaczyło, że nieważne jaka będzie recenzja, bo każdy, kto próbował serwowanych tam dań, wie, że nigdzie lepiej nie zje. Inni zastanawiali się, czy po filmie z recenzją nie będzie potrzebny drugi food truck.

reklama

"Czekamy na odcinek i Muala";

"Teraz po ulubionego Burgera będziemy czekać po 2 h";

"Wcześniej były kolejki, teraz będzie jeszcze ciężej. Gratulacje"  - pisali. 

Dodajmy, że na razie nie wiadomo, co zamówił Szymon i czy jedzenie serwowane w Fox Burgerze smakowało influencerowi. Jeżeli wyda pozytywną recenzję, to faktycznie miejsce to może przeżyć prawdziwy najazd klientów i to nawet spoza okolic. Przekonał się o tym, chociażby  Mateusz Al Najar, właściciel Gorącej Kiełbasiarni, która znajduje się na łódzkich Bałutach.  

Po tym, jak recenzja serwowanych dań pojawiła się w sieci, na kanale Książula, ludzie z całej Polski ruszyli do restauracji. Jak zdradził właściciel po wizycie Książula z kuchni wyszło 500 dań, licząc z zupami.  - Kuchnia ma 30 mkw - mówił wówczas  Mateusz Al Najar i przyznał, że mniejszy "armagedon" przeżyli nawet po emisji odcinka "Kuchennych Rewolucji" w listopadzie 2013.

reklama

Okazuje, nie wszyscy właściciele punktów gastronomicznych są zadowoleni z opinii popularnego influencera, nawet tej pozytwnej. Właściciele jednej z warszawskiej jadłodajni udzielili wywiadu, w którym przyznali, że po wizycie Książula, drzwi w ich lokalu praktycznie się nie zamykają. Wbrew temu, co można by sądzić, mają o to pretensje do influencera. Ten skomentował artykuł i nawiązał właśnie do łódzkiej "Gorącej Kiełbasiarni".

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo