Książulo, jeden z najpopularniejszych polskich twórców internetowych zajmujących się jedzeniem, ponownie znalazł się w centrum gastronomicznej dyskusji. Tym razem chodzi o pizzę sprzedawaną w sklepach Żabka pod szyldem "MUALA na grubo od Książula".
Produkt kosztuje 24,99 zł i szybko stał się tematem rozmów w internecie. Nie chodzi jednak wyłącznie o samą pizzę. Dyskusja dotyczy również tego, jak internetowa popularność i rozpoznawalność twórców przekładają się na rynek gastronomiczny.
"Muala" w Żabce. Kolejni restauratorzy zabierają głos
Nazwa Muala jest kojarzona z Książulem i jego charakterystycznym sposobem oceniania jedzenia. Określenie to zyskało popularność wśród internautów, a wyróżnienia przyznawane przez twórcę stały się dla niektórych lokali dodatkową formą promocji.
Pojawienie się pizzy sygnowanej nazwiskiem internetowego twórcy w ogólnopolskiej sieci sklepów wywołało więc pytania o relacje między internetowymi recenzjami, gastronomią i komercyjnymi produktami.
Do dyskusji dołączają również łódzcy restauratorzy. Wcześniej swoje stanowisko przedstawiła, m.in. Kamila, właścicielka Łódzkiej Bagiety, a teraz głos zabrała Pizzeria Osiedlowa.
Restauracja zamieściła na swoim profilu zdjęcie na którym widzimy kartkę z napisem: Michelin, Gault millau oraz Muala, które zostało przekreślone.
(fb/Pizzeria Osiedlowa)
Jak wyjaśnił w komentarzu właściciel:
Czy wstawione zdjęcie wczoraj przedstawia naszą opinię na temat Książula? Nie. Czy wstawione wczoraj zdjęcie na podstawie wybuchu dyskusji na temat jego autorytetu w świecie gastronomii (tzw. "Afery Pizzowej") zachęca Was do zabrania głosu w tej sprawie pod naszym postem? Tak. Czy można pomylić jedno z drugim? Sądząc po fali negatywnych komentarzy i wystawianych na profilach restauracji można. Ja osobiście miałem przyjemność poznać Książula, śledzę jego poczynania, szanuję kreatywność i gratuluję wszelkich sukcesów bo wszystkim ambitnym ludziom, którzy mają chęć coś robić, kreować i pracować samemu na swój sukces należy się nagroda. Zamiast sprowadzać społeczną dyskusję do poziomu smaku mrożonej pizzy i zaglądania komuś do portfela, warto się zastanowić, czy świat w którym żyjemy obecnie powinien cenić takie wartości jak pracowitość, zaradność, odwaga i kreatywność. Może większe znaczenie dla Was ma liczba lajków na Insta i rozpoznawalność w sieci?
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.