Od połowy lutego br. w Łodzi jest realizowany program Teleopieki, w ramach którego osoby starsze i schorowane zostają wyposażone w specjalne opaski monitorujące ich stan. W razie konieczności za pośrednictwem urządzenia można w prosty sposób wezwać pogotowie. To jednak nie wszystko, bo przy obniżonych wskaźnikach ważnych parametrów życiowych z pacjentem skontaktuje się centrala teleopieki, by ostrzec o niebezpieczeństwie i zalecić odpowiednie działania.
- To niewielki przedmiot, a może zrobić największą sprawę, czyli uratować ludzkie życie. Zachęcam wszystkich seniorów oraz osoby schorowane i z niepełnosprawnością, by skorzystały z tego programu i pobrały opaski. Wystarczy wykonać kilka kroków do Urzędu Miasta Łodzi, podpisać umowę i wziąć opaski - powiedziała prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.
Monitoruje i ostrzega
Dotychczas w ramach programu zarejestrowano 60 wezwań pogotowia. Bieżący monitoring stanu pacjentów pozwolił na wykrycie podwyższonego pulsu u 120 osób.
- Opaska ma prosty, ale skuteczny system działania. Po naciśnięciu przycisku łączy się od razu z pogotowiem i centralą teleopieki. Jeśli występuje realne zagrożenie życia bądź utraty zdrowia, pomoc natychmiastowo wysyłana jest na miejsce. Ale to nie jedyna funkcja opaski, bo służy ona także jako telefon, przez który można powiadomić o zagrożeniu. Ponadto na bieżąco monitoruje podstawowy stan zdrowia użytkownika – wyjaśnia Jakub Kobyliński, dyrektor firmy HRP, która jest partnerem UMŁ w programie teleopieki.
Opaski działają
Okazuje się, że program działa, co pokazał przypadek łódzkiej seniorki, pani Barbary Nowak. Kobietę zaniepokoiło nagle pogorszone samopoczucie i skorzystała z funkcjonalności opaski, używając przycisku łączącego z pogotowiem. Natychmiast na miejscu pojawiła się karetka i pacjentce udzielono pomocy.
- Mimo niepełnosprawności i wielu schorzeń jestem osobą aktywną. Pewnego razu poszłam do klubu seniora i zrobiło mi się słabo. Mając już na sobie opaskę, nacisnęłam odpowiedni przycisk i niedługo przyjechało pogotowie. Okazało się, że mam bardzo wysokie ciśnienie. Dzięki tej opasce udało się uratować moje życie - powiedziała pani Barbara, która namówiła już kilkanaście innych osób, by również skorzystały z łódzkiego programu teleopieki.
O skuteczności opaski przekonała się też pani Barbara, która późną nocą odebrała telefon z centrali teleopieki. Okazało się, że kobieta miała bardzo wysokie tętno. Po przyjęciu odpowiednich leków, tętno powróciło do normy.
Więcej o projekcie: tutaj
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.