Czy coś się w tej sprawie zmieni? Ministerstwo Infrastruktury potwierdza, że pracuje nad nowymi przepisami. Nie podaje jednak, kiedy miałyby one wejść w życie.
- Na obecnym etapie trudno jest przewidzieć, jak będzie wyglądał harmonogram prac
- informuje nas Rafał Jaśkowski, dyrektor Biura Komunikacji Ministerstwa Infrastruktury.
Prace w Ministerstwie Infrastruktury
Jak dodaje, resort pracuje obecnie nad zmianami w systemie zarządzania ruchem drogowym. Jednym z elementów ma być przygotowanie nowych przepisów dotyczących m.in. znaków i sygnałów drogowych oraz warunków, jakie muszą spełniać.
W ubiegłym roku Instytut Badawczy Dróg i Mostów, na zlecenie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego, przygotował wytyczne dotyczące organizacji ruchu z wykorzystaniem sygnalizacji świetlnej. Jednym z analizowanych tematów była możliwość stosowania sekundników także przy sygnalizacji zmiennoczasowej (która jest w Łodzi).
Obecne przepisy pozwalają bowiem na stosowanie wyświetlaczy czasu tylko przy sygnalizacji stałoczasowej.
Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że przepisy mogą zostać zmienione znacznie szybciej. W marcu minister infrastruktury Dariusz Klimczak mówił o przygotowywanej ustawie, która miała umożliwić stosowanie sekundników.
Dziś wiadomo, że Łódź na sekundniki musi jeszcze poczekać.
Łodzianie głosowali za sekundnikami
Mieszkańcy już wcześniej wskazywali konkretne skrzyżowania, na których chcieliby zobaczyć sekundniki. Projekty były wybierane w kolejnych edycjach Łódzkiego Budżetu Obywatelskiego.
Zdaniem radnego Kosmy Nykiela (Łódź Cała Naprzód) projekty dotyczące sekundników nie powinny zostać zaakceptowane, skoro ich realizacja nie była możliwa na podstawie obowiązujących przepisów.
- Stworzyło to oczekiwania, których nie dało się zaspokoić zgodnie z prawem i było krótkoterminową polityczną zagrywką
- ocenia radny.
Dodaje, że sekundniki poprawiają samopoczucie kierowców na drogach.
- Niektóre badania wskazują, że delikatnie poprawiają płynność ruchu. Wielu kierowców widzi w tym remedium na systemy „Red Light”, chociaż dane z Grudziądza wskazują, że sekundniki zwiększyły odsetek kierowców przejeżdżających na czerwonym świetle i przekraczających prędkość
- komentuje.
O sekundniki swego czasu pytała też miasto radna Maja Włodarczyk (KO). Interesowało ją, jakie działania podjęto, by uniknąć w przyszłości sytuacji, w której projekty dopuszczane do głosowanianie, mogą zostać zrealizowane.
"Jednostki biorące udział w opiniowaniu oraz procedowaniu projektów Budżetu Obywatelskiego pozostają w stałej współpracy w celu minimalizowania możliwości występowania takich sytuacji w przyszłości"
- odpisała na interpelację wiceprezydent Małgorzata Moskwa-Wodnicka.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.