reklama

Łodzianka Agnieszka Białek wystąpi w show Polsatu. " Chcę wyjść ze strefy komfortu"

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Łodzianka Agnieszka Białek wystąpi w show Polsatu. " Chcę wyjść ze strefy komfortu" - Zdjęcie główne
Autor: Polsat | Opis: Agnieszka pochodzi z Łodzi jest pracownikiem magazynu

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźTelewizja Polsat przedstawiła pierwszego uczestnika nowej edycji programu "Farma". To 28-letnia Łodzianka.
reklama

Polsat powraca z piątą edycją Farmy. Program poprowadzą znane siostry - Milena i Ilona Krawczyńskie, czyli siostry ADiHD. Towarzyszyć im będzie Marcelina Zawadzka.

Poznaliśmy pierwszego uczestnika programu telewizyjnego. To Łodzianka 

Farma wystartuje 16 lutego. W roli gospodarzy ponownie zobaczymy Beatę Oleszek, mleczarkę wprowadzającą uczestników w kulinarne tajniki wsi, oraz Szymona, doświadczonego rolnika dbającego o życie w zgodzie z naturą. Jak zdradza Polsat - w piątej edycji pula nagród może wynieść nawet 200 tysięcy złotych. Pierwszą uczestniczką, którą przedstawił nadawca jest 28-letnia Łodzianka - Agnieszka Białek.

Ambitna perfekcjonistka z naturalną charyzmą i energią, której nie da się zignorować. Swoje granice testuje w towerrunningu - im wyżej i trudniej, tym lepiej. Lubi mieć kontrolę i analizuje sytuacje do ostatniego szczegółu. To dla niej emocjonalne wyzwanie, ale zawsze wychodzi z niego silniejsza. Najlepiej czuje się blisko natury, z dala od miejskiego zgiełku. Tam naprawdę łapie oddech 

reklama

- wylicza Polsat. 

Agnieszka przyznała, że jeżeli wygra program, to sobie na nowo ułoży życie. Dlaczego zgłosiła się do Farmy?  - Żeby wyjść ze strefy komfortu, poznać nowych ludzi, zdobyć nowe doświadczenia i oczywiście po złote widły - wylicza Łodzianka. Przyznała ona, że w programie najbardziej boi się głodu, bo z natury jest głodomorem. 

Piata edycja programu potrwa dłużej niż te poprzednie.   - Z czterdziestu odcinków przeskoczyliśmy na pięćdziesiąt dziewięć. To są prawie dwa miesiące na farmie. Na pewno jest bardzo ciekawie i emocjonalnie - zapowiedziała Milena.

 -  Nie możemy jeszcze za wiele zdradzić, ale powiem, że mamy niesamowitych uczestników i to jest najważniejsze, bo to oni robią „reality”. Tak różni ludzie, tak różne charaktery w jednym miejscu. Zdarzyły się między nimi wspaniałe relacje i przyjaźnie, ale są też oczywiście dramy i kłótnie, bo ciężko jest wytrzymać w tym programie, w tak trudnych warunkach, cały czas z uśmiechem na twarzy

reklama

- dodaje jej siostra. 

Rozwiń

https://tulodz.pl/wiadomosci-lodz/nie-udalo-sie-znana-lodzianka-zamyka-swoj-lokal-bylismy-podwazani/gAQn7eAx6SLBFTuCpefu  

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo