Reklama

Reklama

Łódzkie osiedla w psich odchodach. Roztopy przypomniały o problemie

Opublikowano: sob, 1 sty 2022 11:10
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Jak co roku, gdy rosnące temperatury obnażają ukryte wcześniej pod śniegiem połacie trawników, powraca temat niesprzątniętych zwierzęcych odchodów. O stanie łódzkich chodników, skwerków i rabatek oraz braniu pełnej odpowiedzialności za swojego psa, wypowiedzieli się sami mieszkańcy.

Roztopy znów obnażyły problem psich odchodów na osiedlach

Wyższe temperatury,  a co za tym idzie roztopy, oznaczają powrót jednego z najbardziej uciążliwych problemów, z którym zmagają się niemal wszystkie łódzkie osiedla. Mimo że sprzątanie odchodów po swoim pupilu wydaje się być sprawą całkowicie normalną, wciąż budzi kontrowersje.

O to, jak posiadacze psów dbają o porządek na swoich osiedlach, zapytaliśmy na osiedlowych grupach facebookowych samych mieszkańców Łodzi. W każdej z z internetowych społeczności temat wywoływał duże emocje i lawinę komentarzy. 

- Jest problem, wczoraj w parku Podolskim psiaki wolno puszczone , a właściciele daleko, daleko i niezainteresowani , a na śniegu... Pełno niespodzianek. Kocham zwierzaki, niech biegają , ale niech właściciel ponosi odpowiedzialność – brzmiał jeden z komentarzy w grupie Społeczność Chojny-Dąbrowa. 

Wiele osób zwracało podkreślało, że sprzątanie to poza przejawem dbania o estetykę otoczenia również troska o higienę. Niektórzy migający się od obowiązku tłumaczyli, że odchody to naturalny nawóz dla trawnika. 

- Mówienie o "o nawożeniu trawnika" to kolejna bujda na resorach. Żaden trawnik nie potrzebuje tyle nawozu ile mogą mu sprezentować wszystkie psy z okolicy. Poza tym w psich odchodach są jaja pasożytów, które po wdepnięciu w kupę przynosimy do swoich domów na butach. Średnia przyjemność – napisała jedna z mieszkanek Retkini. 

Właściciele deklarujący utrzymywanie porządku po swoich psach zwracali uwagę na zbyt małą liczbę koszy na osiedlach czy przy parkowych alejkach. 

- Problem nie jest w zwróceniu uwagi tylko w braku koszy na nieczystości… sprzątnąć i iść potem z tym pół osiedla? – brzmiał jeden z komentarzy na Olechowskiej grupce. 

Wśród kilkuset komentarzy liczne głosy opowiadały się za zwracaniem uwagi osobom, które zaniedbują swój obowiązek. Część z osób przyznała się, że zawsze ma przy sobie dodatkową torebkę, którą w razie potrzeby może wręczyć osobie uchylającej się od sprzątania. 

Sprzątanie po zwierzaku? Nie wszyscy mają na to ochotę 

Mimo że sprzątanie odchodów jest prawnym obowiązkiem wszystkich właścicieli zwierząt, wiele osób wciąż otwarcie deklaruje niechęć do podjęcia się tej czynności.

- A ja nie sprzątam i nikt mnie do tego nie zmusi – napisała jedna z komentatorek. 

W Łodzi liczba mandatów za to wykroczenie nie przekracza kilkudziesięciu rocznie. Ponieważ próba jest niewielka, trudno stwierdzić, czy mieszkańcy z roku na rok bardziej biorą sobie do serca czystość najbliższej okolicy. 

- W 2021 roku od 1 stycznia do 30 listopada łódzka Straż Miejska wystawiła 54 mandaty, w roku ubiegłym było ich 57. Za brak torebki na zwierzęce odchody wystawiliśmy 17 mandatów, a przed rokiem z tego powodu ukaranych zostało 39 osób – mówi Joanna Prasnowska ze Straży Miejskiej w Łodzi. 

Funkcjonariuszka podkreśla, że tego typu interwencje nie zdarzają się często z oczywistych powodów. 

- Na widok umundurowanego patrolu na ogół wszyscy znajdują w kieszeni torebkę na psie odchody i skrupulatnie uprzątają nieczystości. Niestety w paru przypadkach i tak strażnicy byli zmuszeni mandaty wystawić – tłumaczy strażniczka. 

Za zaniechanie obowiązku sprzątnięcia nieczystości po swoim pupilu grozi mandat nawet do 500zł.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (1)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 25 dni temu | ocena +0 / -0

    JaJa

    Nie ma kary i dlatego ludziska po swoich psach nie sprzątają. Fakt n osiedlach jest brak koszy, ale nie jest to problemem donieść do najbliższego.