Reklama

Reklama

Żywa szopka w Łodzi. Radość ludziom, a zwierzętom… stres [zdjęcia]

Opublikowano: śr, 29 gru 2021 16:01
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Po głośnej spawie zaniedbań wobec zwierząt przetrzymywanych na mrozie w łęczyckiej żywej szopce, sprawdziliśmy, czy podobne świąteczne inicjatywy pojawiły się w Łodzi. Żywa szopka stanęła w parafii pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Nawrot. Choć na pierwszy rzut oka zwierzętom zapewniono odpowiednie warunki, organizacje prozwierzęce zwracają uwagę na inne istotne kwestie związane z takim wykorzystaniem zwierząt.

Łódzka żywa szopka. Stajenka ze zwierzętami stanęła w parafii św. Apostołów Piotra i Pawła 

Żywą szopkę w Łęczycy utworzono w miejskim parku. W drugi dzień świąt mieszkańcy interweniowali na policji w sprawie królika, który padł z wyziębienia. Szybko okazało się, że zwierzęta nie były odpowiednio zaopiekowane – nie zadbano choćby o dostęp do wody. Po zgłoszeniu zabrano je z mrozu, a w sprawie wszczęto postępowanie, by ustalić, czy doszło do złamania przepisów określonych w ustawie o ochronie praw zwierząt. Za organizację łęczyckiej szopki odpowiedzialny był urząd miasta. 

W Łodzi żywa szopka stanęła we wnętrzu kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła przy ul. Nawrot. W stajence pasą się owce i króliki. W jej wnętrzu zamontowano klatki z ptakami – gołębiami, kanarkami i kurami. Ponieważ szopka stoi wewnątrz budynku, zwierzętom zapewniono odpowiednią temperaturę, wodę i pożywienie.

- To świetny pomysł księży i wielka radość szczególnie dla dzieci, dla których żywe zwierzaki to wielka atrakcja. Mój syn od razu chciał przyjść – mówi pani Anna, mama sześciolatka. 

Żywą szopkę w parafii przy ul. Nawrot wierni mogą oglądać do 30 grudnia do godziny 19:00. 

Czy w bożonarodzeniowej szopce muszą mieszkać żywe zwierzęta?  

Choć tradycja żywych szopek bożonarodzeniowych sięga średniowiecza, warto zdać sobie sprawę ze wszystkich aspektów gromadzenia zwierząt poza ich naturalnym środowiskiem.

Amanda Chudek z Łódzkiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami podkreśla, że na zmianę dobrostanu zwierząt w znacznym stopniu wpływa przeniesienie ich do nowej, ograniczonej przestrzeni, w której przebywają wraz z innymi zwierzętami, z którymi nie żyją na co dzień. Oczywistym problemem są szopki zewnętrzne, nie zapewniające zwierzętom odpowiedniego schronienia przed zimnem. 

- W naszej ocenie tego typu idee są coraz bardziej archaiczne i coraz częściej pomysły tworzenia żywych szopek spotykają się z negatywnym odbiorem. Jest wiele nieprawidłowości, do których dochodzi w takich sytuacjach. Całe przedsięwzięcie wiąże się z przewozem zwierząt, muszą one zamieszkać w zupełnie nowym środowisku, odwiedzają je obce, niekiedy tłumnie gromadzące się przed szopką osoby, czasem dzieci, które cieszą się na widok zwierząt i reagują piskiem. To wszystko ma wpływ na różne reakcje i stres zwierząt – tłumaczy Amanda Chudek. 

Niekiedy opieka nad zwierzętami nie jest dostateczna. Zdarza się, że oprócz braku regularnego dostępu do jedzenia lub wody problemem są zachowania osób, które na własną rękę chcą dokarmiać zwierzęta – wielokrotnie nieodpowiednim dla nich pożywieniem. 

- Tworzenie takich szopek nie jest dobrym pomysłem, czego dowodem były choćby ostatnie wydarzenia z Łęczycy. Coraz więcej osób nabiera przekonania, że zwierzę nie jest przedmiotem, nie jest zabawką – dodała aktywistka.

Nasza rozmówczyni zwróciła uwagę na zmianę społecznego postrzegania innego zjawiska wykorzystującego zwierzęta. Od kilku lat miasta coraz częściej nie wydają zgody na pokazy cyrkowe z udziałem zwierząt. Podobna przyszłość czeka żywe szopki? 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.