Reklama

Reklama

Łódzkie. Rzuciła się pod samochód, by ratować małą córeczkę. Mama-bohaterka potrzebuje teraz kosztownej operacji. Ma zmiażdżoną nogę

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Łódzkie. Rzuciła się pod samochód, by ratować małą córeczkę. Mama-bohaterka potrzebuje teraz kosztownej operacji. Ma zmiażdżoną nogę - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Karolina Karalus ma niespełna dwa tygodnie na zebranie ponad 88 tysiecy złotych na operację nogi w Paley European Institute w Warszawie. W innym wypadku czeka ją wózek inwalidzki. Kobieta jest mieszkanką województwa łódzkiego. To bohaterska mama, która rzuciła się pod staczjący się samochód, by ratować swoją małą córeczkę. Szczegóły w artykule poniżej.

Reklama

Łódzkie: Kosztowna operacja albo wózek inwalidzki

Zbiórka na rzecz Karoliny Karalus z Płyćwi (powiat skierniewicki) w Łódzkiem rozpoczęła się pod koniec listopada 2020 roku. Udało się zebrać 68,85 procent potrzebnej kwoty - prawie 196 tys. zł. Na operację potrzeba jednak niecałe 284 tys. zł.

!reklama!

Operacja zaplanowana jest na pierwszy kwartał 2021, to oznacza, że czas nagli. Do końca zbiórki pozostały niespełna dwa tygodnie.

Powiat skierniewicki: Uratowała córeczkę Alę przed staczającym się autem

"Ratuj Alę!" - krzyknęła teściowa, Karolina Karalus w ułamku sekundy rzuciła się na ratunek córeczce. Zaparkowane auto zaczęło staczać się wprost na wózek z małą dziewczynką. Ta historia wydarzyła się dwa lata temu. Ala ma teraz 3,5 roku.

"Nawet przez moment nie pomyślałam, że coś może mi się stać. Dziecko było dla mnie najważniejsze. I pewnie drugi raz zrobiłabym tak samo. Udało mi się ocalić Alę i to się liczy. Wtedy nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to ja dostałam rozległych obrażeń… W amoku myślałam tylko o mojej córce i czy nic jej nie jest… Słyszałam jej płacz, serce przepełniał strach o jej życie. Dopiero po chwili dotarło do mnie, że jestem ranna - opisuje swoją historię Karolina Karlus na portalu siepomaga.pl, na którym organizowana jest zbiórka.

Polecamy: Art_Inkubator w Fabryce Sztuki w Łodzi ogłosił konkurs na nowych rezydentów! Kto wprowadzi się do pomieszczeń przy ul. Tymienieckiego?

Pobyt na OIOMie w Łodzi, widmo amputacji nogi

Kolejne miesiące nie były łatwe - pobyt na OIOMIe w Łodzi - uraz głowy, lewej ręki, wieloodłamkowe zmiażdżenie prawej kości piszczelowej oraz kości strzałkowej i do tego rozłąka z córeczką. Do tego istniało ryzyko, że nogę trzeba będzie amputować.

"Cieszę się, że żyję i naprawdę bardzo to doceniam, radują mnie małe rzeczy – każdy dzień spędzony z moją córeczką, każdy jej uśmiech. Jednak czasem jest ciężko… Poruszanie się o kulach sprawia, że codziennie odczuwam ból zarówno zmiażdżonej nogi, jak i tej zdrowej. Opieram na niej cały ciężar ciała, jest mocno eksploatowana i narażona na kontuzje. Jeśli ona odmówi posłuszeństwa, usiądę na wózku inwalidzkim" - kontynuuje pani Karolina.

Polecamy: Pierwszy dzień Doroty Ignatjew na stanowisku dyrektorki Teatru Nowego im. Kazimierza Dejmka w Łodzi

Mieszkance województwa łódzkiego może pomóc operacja w  European Paley Institute w Warszawie

Nadzieja na powrót do sprawności jest - operacja w European Paley Institute w Warszawie.

"Wiem, że inni proszą o pomoc, bo chcą ratować życie swoich dzieci i rozumiem to. Dla mnie życie mojej Ali też było najważniejsze… Dlatego tym bardziej jestem niezmiernie wdzięczna każdemu, kto chociaż na chwilę zatrzymał się na mojej historii i postanowił mnie wesprzeć. Teraz mam tylko jedno marzenie. Móc przejść kiedyś na własnych nogach, boso, po łące, za rękę z moją ukochaną córeczką… Proszę – pomóż mi" - kończy swój apel mama Ali.

Kobietę można wspomóc wpłacając pieniądze tutaj. Na Facebooku organizowane są także licytacje. - Pomagamy Karolinie w walce o sprawność - licytacje.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy