reklama

Większość Polaków źle ładuje telefon. Eksperci wskazali najlepszy poziom baterii

Opublikowano:
Autor:

Większość Polaków źle ładuje telefon. Eksperci wskazali najlepszy poziom baterii - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Większość Polaków źle ładuje telefon. Eksperci wskazali najlepszy poziom baterii

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźCodzienne ładowanie telefonu do pełna nie uszkodzi od razu baterii, ale może przyspieszyć jej zużycie w dłuższej perspektywie. Specjaliści od technologii i producenci smartfonów coraz częściej wskazują, że najlepszym rozwiązaniem dla nowoczesnych akumulatorów jest utrzymywanie poziomu energii między 20 a 80 proc. To właśnie w tym zakresie ogniwa litowo-jonowe pracują najstabilniej i najwolniej się starzeją.
reklama

Jeszcze kilka lat temu użytkownicy obawiali się przede wszystkim przeładowania telefonu pozostawionego na noc pod ładowarką. Dziś problem wygląda inaczej. Współczesne smartfony wyposażono w zaawansowane systemy kontroli napięcia, temperatury i przepływu energii, dlatego samo osiągnięcie 100 proc. nie stanowi już zagrożenia dla urządzenia. Mimo to regularne utrzymywanie baterii na maksymalnym poziomie nadal wpływa na jej kondycję chemiczną.

Zasada 20–80 proc. wydłużająca żywotność baterii

Eksperci od lat podkreślają, że akumulatory litowo-jonowe najlepiej funkcjonują w tzw. strefie komfortu, czyli pomiędzy 20 a 80 proc. naładowania. W tym zakresie napięcie pozostaje stabilniejsze, a ogniwa są mniej narażone na degradację chemiczną.

reklama

Problem pojawia się przede wszystkim przy bardzo wysokim poziomie energii. Po przekroczeniu około 80 proc. napięcie w baterii wyraźnie wzrasta. To z kolei powoduje większe nagrzewanie się ogniwa i przyspiesza proces jego starzenia. Podobnie działa głębokie rozładowanie telefonu poniżej 20 proc., które destabilizuje strukturę chemiczną anody.

Według analiz dotyczących trwałości ogniw litowo-jonowych baterie utrzymywane głównie w zakresie 20–80 proc. mogą zachować ponad 90 proc. swojej pierwotnej pojemności nawet po około tysiącu cykli ładowania. W przypadku regularnego ładowania od 0 do 100 proc. spadek sprawności następuje znacznie szybciej.

To właśnie dlatego coraz więcej producentów smartfonów wprowadza funkcje ograniczania ładowania do 80 proc. Takie rozwiązania pojawiły się m.in. w urządzeniach Samsunga, Google’a czy Apple’a.

reklama

Adaptacyjne ładowanie chroniące ogniwa

Nowoczesne telefony coraz częściej analizują przyzwyczajenia użytkownika i same decydują o tempie ładowania. Funkcja adaptacyjnego ładowania polega na tym, że urządzenie przez większość nocy utrzymuje poziom baterii na przykład w okolicach 80 proc., a dopiero przed planowaną pobudką doładowuje akumulator do pełna.

Mechanizm ma ograniczyć czas, przez który bateria pozostaje pod wysokim napięciem. To ważne, ponieważ długotrwałe utrzymywanie 100 proc. jest bardziej obciążające niż samo jednorazowe naładowanie telefonu do pełna.

W praktyce oznacza to, że użytkownik nie musi już obsesyjnie pilnować poziomu energii. Smartfony same kontrolują proces ładowania znacznie lepiej niż starsze modele sprzed dekady.

reklama

Ładowanie do 100 proc. nadal ma sens

Specjaliści podkreślają jednak, że ładowanie telefonu do pełna nie jest błędem. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy robi się to codziennie przez wiele miesięcy, a urządzenie stale pozostaje podłączone do zasilania.

Pełne ładowanie nadal ma uzasadnienie w konkretnych sytuacjach. Przed długą podróżą, wielogodzinnym wyjazdem czy intensywnym dniem pracy maksymalna pojemność baterii może okazać się niezbędna. Sporadyczne doładowanie do 100 proc. nie powinno mieć zauważalnego wpływu na kondycję urządzenia.

Eksperci zwracają uwagę, że znacznie groźniejsze dla baterii są wysoka temperatura i słabej jakości akcesoria niż samo okazjonalne ładowanie do pełna.

reklama

Wysoka temperatura największym wrogiem baterii

Jednym z najważniejszych czynników wpływających na degradację ogniw pozostaje temperatura. Smartfon nagrzewający się podczas ładowania szybciej traci sprawność baterii, szczególnie jeśli dodatkowo jest intensywnie używany.

Najbardziej niebezpieczne sytuacje to:

  • pozostawianie telefonu na słońcu,
  • ładowanie pod poduszką lub kołdrą,
  • korzystanie z wymagających gier podczas ładowania,
  • używanie tanich i niesprawdzonych ładowarek.

Producenci zalecają ładowanie urządzeń w temperaturze pokojowej. Zarówno silne upały, jak i mróz negatywnie wpływają na chemię akumulatorów litowo-jonowych.

Krótkie doładowania lepsze niż pełne cykle

Przez lata wielu użytkowników uważało, że telefon powinno się rozładować niemal do zera, a następnie ładować do pełna. W przypadku nowoczesnych baterii takie podejście nie ma już zastosowania.

Akumulatory litowo-jonowe lepiej znoszą częste, krótkie doładowania niż głębokie cykle rozładowania. Oznacza to, że podłączenie telefonu na 20–30 minut w ciągu dnia jest dla baterii korzystniejsze niż codzienne doprowadzanie jej do kilku procent.

Coraz więcej ekspertów podkreśla również, że użytkownicy nie powinni obsesyjnie kontrolować każdego procenta energii. Współczesne smartfony projektowane są z myślą o kilku latach intensywnej pracy i posiadają rozbudowane zabezpieczenia przed przeładowaniem.

Oryginalne ładowarki i przewody mają znaczenie

Znaczenie ma również jakość akcesoriów. Oryginalne ładowarki lub certyfikowane zamienniki zapewniają stabilne napięcie i odpowiednią kontrolę przepływu energii. Tanie produkty niewiadomego pochodzenia mogą prowadzić do przegrzewania urządzenia, niestabilnego ładowania, a nawet uszkodzenia baterii.

Szczególnie ważne staje się to przy technologii szybkiego ładowania, gdzie przepływ energii jest znacznie większy niż jeszcze kilka lat temu. W takich warunkach jakość przewodu i ładowarki ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo oraz temperaturę pracy urządzenia.

Kiedy warto ładować telefon do 80 proc., a kiedy do 100 proc.

Eksperci wskazują prostą zasadę:

  • na co dzień najlepiej utrzymywać poziom energii między 20 a 80 proc.,
  • do 100 proc. warto ładować telefon wtedy, gdy potrzebny jest maksymalny czas pracy urządzenia,
  • nie należy regularnie doprowadzać do całkowitego rozładowania baterii,
  • kluczowe jest unikanie przegrzewania smartfona podczas ładowania.

Dla większości użytkowników najrozsądniejszym rozwiązaniem pozostaje korzystanie z adaptacyjnego ładowania i unikanie ekstremalnych poziomów energii. To właśnie temperatura i długotrwałe utrzymywanie pełnego naładowania mają dziś największy wpływ na kondycję baterii.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo