Reklama

Reklama

Morze samochodów pod szpitalem CKD. Gdzie parkować, kiedy spieszymy się na wizytę?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wiadomości Łódź Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego to jedna z niewielu placówek w Łodzi dysponujących na swoim terenie dwoma dużymi parkingami. Ponieważ do Centrum Kliniczno-Dydaktycznego przyjeżdżają zarówno pacjenci, pracownicy, jak i studenci, bywa, że o poranku i tak trudno o miejsce do zaparkowania samochodu.

Reklama

Parking pod CKD od ul. Czechosłowackiej zajęty do ostatniego miejsca

Do kompleksu Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi można dojechać od ul. Pomorskiej i Czechosłowackiej. Po obu stronach obiektu znajdują się płatne parkingi. Jeden z mieszkańców poinformował nas o dużych problemach z zaparkowaniem samochodu w godzinach porannych. 

– Moja partnerka była umówiona w poniedziałek rano na wizytę w jednej z przychodni znajdujących się w szpitalu. Pobrałem bilet parkingowy i wjechałem na parking od strony ul. Czechosłowackiej. Niestety szybko okazało się, że nie ma żadnych miejsc do zaparkowania. Liczyłem tylko na to, że ktoś zwolni miejsce i w ten sposób zaparkuję. Po placu krążyłem przez dobre 20 minut. Dopiero po tym czasie udało mi się coś znaleźć. Byłem też świadkiem jak obok mnie kierowcy zaczęli kłócić się o miejsce – było bardzo nerwowo – mówi Adam Pietrzak. 

Mieszkaniec udał się do tamtejszego biura parkingu na tyłach szpitala. 

– Chociaż zapewniono mnie, że obydwa parkingi są połączone i można przejechać z jednego na drugi, ja nie widziałem żadnego oznakowania informującego o tej możliwości – dodaje łodzianin. 

Zainteresowanie miejscami parkingowymi wyraźnie maleje dopiero po południu. My na miejsce wybraliśmy się przed południem w czwartek 27 października. Od ulicy Czechosłowackiej parking był zapełniony.  

– Na naszym parkingu zawsze znajdą się dostępne miejsca – po obu stronach szpitala jest ich ponad 1500. Oczywiście, w największym piku są kłopoty z parkowaniem, ale zawsze znajdzie się coś wolnego. Dysponujemy naprawdę dużym terenem – między wiaduktem na ul. Pomorskiej a ulicą Czechosłowacką – mówi Łukasz Kołodziejczak z biura parkingu pod CKD. 

Choć miejsc jest wiele, w trakcie porannych godzin szczytu parking zapełnia się bardzo szybko. 

– Na pewno więcej wolnych miejsc jest od strony ul. Pomorskiej. Warto przejechać na tę część parkingu, kiedy nie ma miejsć od Czechosłowackiej. Wiadomo, w porze największego ruchu nie staniemy pod samym wejściem, ale te miejsca zawsze się znajdą – dodaje pracownik biura. 

Jak podkreśla nasz rozmówca, na zapełnienie parkingu mniejszy wpływ mają konkretne dni tygodnia, niż pora dnia. Najwięcej kierowców chce zaparkować pod CKD między 08:00 a 12:00 – od południa aut sukcesywnie ubywa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Lubisz newsy na naszym portalu? Załóż bezpłatne konto, aby czytać ekskluzywne materiały z Łodzi i okolic.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy