reklama

Możesz dostać nawet 4,3 tys. zł miesięcznie z ZUS. Pewnie nie wiesz nawet, że się kwalifikujesz

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Możesz dostać nawet 4,3 tys. zł miesięcznie z ZUS. Pewnie nie wiesz nawet, że się kwalifikujesz - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum | Opis: Nawet 4,3 tys. zł miesięcznie. W 2026 roku tysiące osób dopiero odkryją, że się kwalifikują

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Wiadomości ŁódźOd początku 2026 roku zaczęły obowiązywać przepisy, które znacząco poszerzają dostęp do jednego z kluczowych instrumentów wsparcia finansowego dla dorosłych osób. Zmiana już działa w sensie formalnym, ale jej realne skutki finansowe będą odczuwalne dopiero za kilkanaście miesięcy.
reklama

W marcu 2026 roku, wraz z waloryzacją podstawowego świadczenia, na kontach części beneficjentów pojawią się przelewy sięgające nawet ponad 4,3 tys. zł miesięcznie. Dla wielu osób będzie to pierwszy moment, w którym system wsparcia zacznie faktycznie odpowiadać na ich potrzeby.

Obniżony próg punktowy otworzył system dla nowych osób

Od 1 stycznia 2026 r. obowiązuje istotna zmiana dotycząca kryteriów dostępu. Dotychczas wsparcie było zarezerwowane głównie dla osób z najwyższą oceną potrzeby pomocy. Nowe przepisy włączyły do systemu dorosłych, którzy w ocenie wojewódzkich zespołów uzyskali od 70 do 77 punktów. To grupa bardzo liczna – osoby formalnie uznawane za względnie samodzielne, ale w praktyce wymagające regularnej pomocy w codziennym funkcjonowaniu.

reklama

Zmiana progu działa od stycznia, jednak sama w sobie nie oznacza jeszcze wyższych przelewów. Kluczowy element finansowy tej reformy uruchomi się dopiero kilka miesięcy później, co dla wielu zainteresowanych okazało się sporym zaskoczeniem.

Marzec 2026 i waloryzacja jako punkt zwrotny

Realny wzrost wypłat nastąpi dopiero w marcu 2026 roku. To wtedy waloryzowana będzie renta socjalna, od której – procentowo – obliczana jest wysokość miesięcznego wsparcia. Zgodnie z zapowiedziami renta socjalna ma zostać zrównana z najniższą emeryturą. Prognozy wskazują na kwotę około 1 970 zł brutto, choć ostateczna wartość będzie znana po ogłoszeniu wskaźnika waloryzacji.

reklama

Mechanizm jest prosty: im wyższy poziom potrzeby wsparcia, tym wyższy procent renty socjalnej trafia na konto osoby uprawnionej. To właśnie dlatego marcowa waloryzacja ma tak duże znaczenie dla całego systemu.

Konkretne kwoty po waloryzacji – nawet ponad 4,3 tys. zł

Po marcowej podwyżce wypłaty mają kształtować się następująco:

– ok. 788 zł przy 70–74 punktach,
– ponad 1 180 zł przy 75–79 punktach,
– ok. 1 570 zł przy 80–84 punktach,
– ponad 2 360 zł przy 85–89 punktach,
– ok. 3 550 zł przy 90–94 punktach,
– ponad 4 330 zł przy 95–100 punktach.

reklama

Są to kwoty brutto, ale bez podatku PIT. W praktyce oznacza to pełną wypłatę „na rękę”, bez konieczności oddawania części pieniędzy fiskusowi. Dla wielu gospodarstw domowych będzie to zauważalne i trwałe wzmocnienie budżetu.

Liczy się jeden wynik, nie stopień ani dochód

Jednym z fundamentów tego rozwiązania jest całkowite odejście od dotychczasowych kryteriów znanych z innych form pomocy. Nie ma znaczenia stopień niepełnosprawności, wysokość dochodów ani aktywność zawodowa. Decyduje wyłącznie poziom potrzeby wsparcia ustalony w specjalnej procedurze.

W praktyce oznacza to, że pieniądze trafiają bezpośrednio do osoby z niepełnosprawnością, nie obowiązuje kryterium dochodowe, a podjęcie pracy nie powoduje utraty świadczenia. To jedna z najczęściej podkreślanych zalet nowego systemu i jednocześnie powód, dla którego wiele osób dopiero teraz zaczyna się nim interesować.

reklama

Procedura nadal dwuetapowa i bez wyjątków

Choć wypłaty realizuje ZUS, cała ścieżka zaczyna się wcześniej. Pierwszym krokiem jest uzyskanie decyzji wojewódzkiego zespołu określającej poziom potrzeby wsparcia. Bez tej decyzji nie ma możliwości przejścia do kolejnego etapu.

Dopiero po jej otrzymaniu można złożyć wniosek o wypłatę – elektronicznie, za pośrednictwem PUE ZUS, platformy Emp@tia lub bankowości elektronicznej. System jest szczelny i automatyczny: brak decyzji oznacza blokadę wypłaty. Nie przewidziano tu trybu uznaniowego ani wyjątków.

Dla wielu osób to nie dodatek, ale podstawa utrzymania

Wbrew początkowym założeniom nie jest to świadczenie, które zawsze pełni rolę uzupełniającą. Dla części beneficjentów stanie się ono podstawowym, stałym źródłem dochodu. Można je łączyć m.in. z rentą socjalną, natomiast nie przysługuje ono osobom pobierającym świadczenie pielęgnacyjne na nowych zasadach. Wyłączone są również osoby przebywające w całodobowych placówkach opiekuńczych.

Dla pozostałych spełnienie kryterium punktowego oznacza dostęp do pieniędzy bez konieczności wykazywania trudnej sytuacji materialnej czy rezygnacji z pracy przez członków rodziny.

Rok 2026 jako moment przełomu w systemie wsparcia

Połączenie obniżonego progu punktowego z marcową waloryzacją sprawia, że skala programu wyraźnie się zwiększa. Rozwiązanie, które dotąd było postrzegane jako niszowe, zaczyna obejmować znacznie szerszą grupę dorosłych osób z niepełnosprawnościami. Dla wielu z nich dopiero 2026 rok będzie momentem, w którym odkryją, że spełniają warunki i mogą liczyć na realne, comiesięczne wsparcie finansowe.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo